Spis treści
Drożyzna i rachunki. Czego najbardziej boją się Polacy w 2026?
Okazuje się, że to codzienne zakupy i domowe finanse budzą nasz największy niepokój. Zgodnie z wynikami badania przeprowadzonego na początku maja 2026 roku, Polacy najbardziej obawiają się tego, co bezpośrednio uderza w ich portfele.
Na pierwszym miejscu listy zmartwień znalazła się drożyzna w sklepach. Z sondażu dla WP wynika, że wzrost cen żywności i innych podstawowych produktów to największa obawa dla 40,7 proc. ankietowanych. Tuż za nią plasuje się strach przed wysokimi opłatami za media. Aż 39,2 proc. respondentów przyznało, że w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy martwią ich wysokie rachunki za prąd i ogrzewanie. To pokazuje, że stabilność domowego budżetu jest dla nas absolutnym priorytetem.
Problemy z dostępem do lekarza. Polacy boją się o zdrowie
Okazuje się jednak, że Polacy martwią się nie tylko o stan swoich portfeli. Równie mocno, co drożyzna, niepokoi nas stan opieki zdrowotnej. Sondaż wyraźnie pokazuje, że kwestie zdrowotne są w czołówce naszych zmartwień na 2026 rok.
Na trzecim miejscu w rankingu największych obaw znalazły się problemy z dostępem do ochrony zdrowia, które wskazało 34,3 proc. ankietowanych. To pokazuje, że odległe terminy wizyt u specjalistów czy trudności z dostaniem się do lekarza pierwszego kontaktu to realny problem, który dotyka ponad jedną trzecią społeczeństwa i jest postrzegany jako poważne zagrożenie.
Skąd ten strach? Przyczyny obaw Polaków w 2026 roku
Te wyniki nie biorą się z próżni. Strach przed drożyzną i zapaścią w ochronie zdrowia to efekt kilku nakładających się na siebie zjawisk, z którymi mierzymy się od dłuższego czasu. Choć sytuacja gospodarcza powoli się stabilizuje, Polacy wciąż odczuwają skutki globalnej niepewności i wcześniejszych kryzysów.
Głównym winowajcą jest oczywiście inflacja, która mimo wysiłków rządu Donalda Tuska i Narodowego Banku Polskiego, wciąż utrzymuje się na poziomie dotkliwym dla domowych budżetów. To właśnie ona odpowiada za utrzymujący się wzrost cen żywności, który jest największym zmartwieniem Polaków. Nie bez znaczenia pozostaje też sytuacja na rynkach energetycznych. Niestabilność geopolityczna i transformacja energetyczna sprawiają, że wysokie rachunki za prąd i ogrzewanie stały się dla wielu nową, stresującą normalnością.
Badanie zostało zrealizowane metodą mix-mode (CAWI/CATI) na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 1000 osób.