Niedoszły zamach na premiera. Policja weszła do domu podejrzanego, co ustalono?

W związku z poważnymi groźbami zamachu skierowanymi pod adresem premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, polskie służby dokonały zatrzymania mężczyzny. Jak ujawniono, podejrzany był już wcześniej znany organom ścigania, co nadaje sprawie dodatkowy kontekst. Obecnie trwają intensywne działania mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.

Policjanci w akcji, a na miniaturze Donald Tusk. O zatrzymaniu podejrzanego o planowanie zamachu przeczytasz na SE Polityka.
Autor: shutterstock,/ Associated Press
  • Mężczyzna został zatrzymany w związku z groźbami zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.
  • Zatrzymany był już wcześniej znany organom ścigania i notowany przez służby.
  • Informacja o możliwym zamachu, otrzymana drogą mailową przez Służbę Ochrony Państwa, została potraktowana przez służby "śmiertelnie poważnie", z uwagi na duże prawdopodobieństwo spełnienia gróźb.

Karolina Gałecka, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, potwierdziła w rozmowie z "Faktem", że zatrzymany w sprawie gróźb pod adresem czołowych polityków był już wcześniej notowany przez służby. Obecnie funkcjonariusze policji prowadzą czynności procesowe z podejrzanym, w tym szczegółowe przeszukanie jego miejsca zamieszkania.

Na tym etapie śledztwa nie ustalono jeszcze, czy mężczyzna, będący obywatelem Polski, działał samodzielnie, czy też współpracował z innymi osobami. Rzeczniczka MSWiA podkreśliła, że kwestia ta jest przedmiotem bieżących ustaleń. Mężczyzna miał kierować groźby zarówno pod adresem Donalda Tuska, jak i Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Przebieg zdarzeń i reakcja służb

Cała sprawa nabrała tempa 11 października, kiedy to Służba Ochrony Państwa otrzymała drogą mailową informację o potencjalnym zagrożeniu zamachem na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Sygnał ten został natychmiast przekazany policji, co zaowocowało zorganizowaniem pilnego spotkania przedstawicieli służb w Centrum Antyterrorystycznym ABW.

Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, zapewnił, że zagrożenie potraktowano z najwyższą powagą. Jak wskazał, zagrożenie potraktowano "śmiertelnie poważnie".

- W tym wypadku mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb. Dlatego funkcjonariusze teraz nad tym pracują - dodał.

Komentarze polityków

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński poinformował w niedzielę po południu o skutecznym zatrzymaniu mężczyzny podejrzanego o planowanie ataku na szefa rządu.

- Mężczyzna, który groził i planował atak na premiera Donalda Tuska, został zatrzymany przez policję - napisał na platformie X.

Zgłoszenie o planach zamachu na premiera Tuska. Szczegóły operacji służb

Do zatrzymania odniósł się również sam premier Donald Tusk, dziękując służbom za ich sprawną interwencję.

- Mężczyzna grożący zamachem został zatrzymany. Dziękuję policjantom za szybkie i zdecydowane działanie - stwierdził.

Głos zabrał także wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Osoba, która podejmowała działania w celu dokonania zamachu, zatrzymana. Dziękuję funkcjonariuszom i służbom za szybką, jednoznaczną reakcję - przekazał.

Dalsze czynności

Na obecnym etapie śledztwa służby nie ujawniły szczegółów dotyczących materiałów zabezpieczonych podczas czynności operacyjnych, ani tego, czy zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono już formalne zarzuty. Dalsze działania mają na celu pełne wyjaśnienie tła i motywów działania podejrzanego.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Donald Tusk:

Co wiesz o Donaldzie Tusku. Pytanie numer 7 tylko dla wielkich znawców życia polityka!
Pytanie 1 z 15
Gdzie urodził się Donald Tusk?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki