- Karol Nawrocki staje przed politycznym wyzwaniem na szczycie G20 w USA, gdzie wśród zaproszonych gości znalazł się również Władimir Putin.
- Aleksander Kwaśniewski, były prezydent, doradza stanowczo: nie rezygnować z udziału, lecz postawić wyraźną granicę w kontakcie z Putinem.
- Poznaj szczegóły tej kluczowej rady oraz stanowisko Pałacu Prezydenckiego wobec potencjalnego spotkania i jego konsekwencji.
Karol Nawrocki ma wziąć udział w grudniowym szczycie G20 w Miami. Zaproszenie na wydarzenie otrzymała również Rosja, jednak Kreml nie potwierdził dotąd, czy do USA pojedzie osobiście Władimir Putin, czy inny przedstawiciel kraju. Możliwość pojawienia się obu prezydentów na jednym szczycie skomentował Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent w sobotnim programie „Dobry wieczór Polsko” w Polsat News powiedział, jak sam zachowałby się na miejscu Nawrockiego.
Kwaśniewski uważa, że ewentualna obecność rosyjskiego przywódcy nie powinna być powodem do rezygnacji z udziału w G20. Sam poleciałby do Miami, ale w bezpośrednim kontakcie z Putinem postawiłby wyraźną granicę.
Putinowi zaś ręki bym nie podał – powiedział Aleksander Kwaśniewski.
Były prezydent ocenił jednocześnie, że zaproszenie rosyjskiego przywódcy przez Donalda Trumpa było błędem.
Nawrocki pojedzie na G20. Co, jeśli pojawi się Putin?
Udział Karola Nawrockiego w szczycie G20 ma znaczenie dla polskiej polityki zagranicznej. Prezydent otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa, a Pałac Prezydencki przygotowuje się do grudniowej wizyty w USA. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił, że stronie polskiej nie podoba się zaproszenie Putina, ale udział w szczycie pozostaje w interesie Polski.
Na razie nie ma jednak podstaw, by przesądzać, że Nawrocki spotka się z Putinem. Nie wiadomo nawet, czy rosyjski prezydent osobiście pojawi się w Miami. Kreml może zdecydować o wysłaniu innego przedstawiciela. Ewentualny kontakt Nawrockiego z Putinem pozostaje więc możliwym scenariuszem, a nie ustalonym punktem programu.
Polska będzie uczestniczyć w G20 jako zaproszony gość. Pałac Prezydencki chce wykorzystać obecność na szczycie m.in. do przedstawienia polskiego punktu widzenia oraz perspektywy państw Trójmorza.
Kwaśniewski spotykał się z Putinem ponad 20 razy
Słowa Aleksandra Kwaśniewskiego zwracają uwagę również dlatego, że były prezydent ma własne doświadczenia z rozmów z Władimirem Putinem. Jak przekazał w Polsat News, podczas swojej prezydentury rozmawiał z rosyjskim przywódcą ponad 20 razy.
Kwaśniewski wrócił m.in. do wizyty w Moskwie w 2002 roku. Według jego relacji Putin mówił wówczas o zamiarze odbudowy wielkiej Rosji. Były polski prezydent interpretował te słowa jako dążenie do odzyskania rosyjskiej strefy wpływów, obejmującej m.in. Ukrainę i Białoruś.
Początkowo Kwaśniewski traktował te deklaracje jako przejaw ambicji młodego przywódcy. Jego ocena zmieniła się jednak po kolejnych wydarzeniach, w tym pomarańczowej rewolucji na Ukrainie oraz pełnoskalowej rosyjskiej inwazji rozpoczętej w 2022 roku.
To już nie jest plan, ale to jest obsesja – powiedział Kwaśniewski, odnosząc się do dążenia Putina do odbudowy rosyjskiego imperium.
Były prezydent zaznaczył również, że Władimir Putin, którego poznał przed laty, znacząco różnił się – w jego ocenie – od obecnego rosyjskiego przywódcy.
G20 w USA ważne dla Polski
Dla Karola Nawrockiego grudniowy szczyt ma znaczenie wykraczające poza kwestię możliwej obecności Putina. Polska chce wykorzystać zaproszenie do G20 do przedstawienia własnych interesów na forum skupiającym największe światowe gospodarki. Prezydent zapowiadał również, że podczas spotkania powinien zostać usłyszany głos państw Trójmorza.
Otoczenie prezydenta wskazuje m.in. na kwestie bezpieczeństwa energetycznego, inwestycji i demografii. Polska zabiega też o to, by jej obecność w formacie G20 nie ograniczyła się do jednego zaproszenia.
Największą niewiadomą pozostaje jednak skład rosyjskiej delegacji. Dopiero decyzja Kremla pokaże, czy Karol Nawrocki i Władimir Putin rzeczywiście znajdą się w grudniu w tym samym miejscu. Aleksander Kwaśniewski już teraz jasno powiedział, jak zachowałby się w takim scenariuszu: z udziału w G20 by nie rezygnował, ale ręki Putinowi by nie podał.