Nawrocki reaguje i nie odpuszcza Zełenskiemu. „Wszyscy Polacy wiedzą”

Karol Nawrocki odpowiedział Wołodymyrowi Zełenskiemu po jego słowach dotyczących Polski i Ukrainy. Prezydent RP odrzucił sugestię, że spór dotyczy wewnętrznej polityki w Polsce. W mocnym apelu przypomniał o krzywdach, których Polacy doznali z rąk ukraińskich nacjonalistów.

Karol Nawrocki w granatowym płaszczu i Wołodymyr Zełenski w zielonej kurtce, w otoczeniu polskich żołnierzy. Politycy idą razem z poważnymi minami. W naszym portalu przeczytasz o ich relacjach.
Autor: Czarek Sokolowski/ Associated Press
  • Karol Nawrocki odniósł się do wcześniejszej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego.
  • Prezydent RP podkreślił, że spór nie dotyczy wewnętrznych spraw Polski.
  • W swojej wypowiedzi nawiązał do zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Polakach.
  • Bezpośrednią przyczyną napięcia było nadanie jednej z ukraińskich jednostek nazwy „Bohaterów UPA”.

Nawrocki odpowiada Zełenskiemu. Padły mocne słowa

W relacjach Polski i Ukrainy znów pojawiło się potężne napięcie. Karol Nawrocki odniósł się do wcześniejszych słów Wołodymyra Zełenskiego, który sugerował, że wypowiedzi polskiego prezydenta dotyczące Ukrainy i Europy mogą mieć związek z wewnętrzną sytuacją polityczną w Polsce.

Bąkiewicz tłumaczy akcję w Niemczech. Wymiotował i ma połamane żebra: „Chcieliśmy to załatwić pokojowo”

Nawrocki stanowczo odrzucił taką interpretację. Jak podaje Polsat News, prezydent RP zwrócił się bezpośrednio do ukraińskiego przywódcy i podkreślił, że sprawa nie dotyczy polskich sporów partyjnych, lecz pamięci historycznej i krzywd wyrządzonych Polakom.

– Wołodymyrze, drogi panie prezydencie, spór w ogóle nie dotyka wewnętrznych kwestii Polski. Te nie istnieją, bo wszyscy Polacy wiedzą i rozumieją, ile zła zrobili Polakom, polskim dzieciom, ukraińscy nacjonaliści – stwierdził Karol Nawrocki.

Zełenski tłumaczył decyzję. Chodzi o nazwę ukraińskiej jednostki

Tłem sporu jest decyzja o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. Dla polskiej opinii publicznej oraz władz w Warszawie jest to temat wyjątkowo wrażliwy, ponieważ UPA kojarzona jest przede wszystkim ze zbrodniami dokonanymi na Polakach podczas II wojny światowej.

Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do tej sprawy, tłumaczył, że patronów jednostek wybierają sami żołnierze. Ukraiński prezydent zaznaczał, że jako zwierzchnik sił zbrojnych podpisuje dekrety, aby wspierać armię, a nie narzucać wojskowym własne preferencje.

Według relacji Polsat News Zełenski oceniał również, że wypowiedzi Nawrockiego o miejscu Ukrainy w Europie mogą być powiązane z interesami rolników oraz presją na rząd Donalda Tuska w sprawie negocjacji unijnych.

Nawrocki uderza w historyczny ton

Odpowiedź Nawrockiego pokazuje, że polski prezydent nie chce sprowadzać sporu wyłącznie do bieżącej polityki. W jego wypowiedzi najmocniej wybrzmiał wątek pamięci historycznej i przekonanie, że sprawy Wołynia, UPA oraz krzywd wyrządzonych Polakom nie mogą być traktowane jako element taktycznej rozgrywki między rządami.

Słowa Nawrockiego padły w szczególnie napiętym momencie. Relacje polsko-ukraińskie pozostają obciążone zarówno tematami historycznymi, jak i bieżącymi sporami dotyczącymi rolnictwa, negocjacji z Unią Europejską oraz politycznych oczekiwań wobec Kijowa.

Wypowiedź prezydenta RP może być odebrana jako sygnał, że Warszawa oczekuje od Ukrainy większej wrażliwości wobec polskiej pamięci. Zwłaszcza wtedy, gdy w przestrzeni publicznej pojawiają się symbole, które dla wielu Polaków są jednoznacznie związane z tragedią wojenną.

Poniżej galeria zdjęć: Prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełeńskiemu

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy decyzja o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego będzie mieć wpływ na relacje polsko-ukraińskie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki