- Prezydent Nawrocki, odnosząc się do słów Donalda Trumpa, podkreślił, że polski żołnierz jest "great warrior" i jego wkład w bezpieczeństwo jest dostrzegany przez sojuszników.
- Nawrocki uważa, że wypowiedzi Trumpa nie były wymierzone w Polskę, a relacje Warszawa-Waszyngton pozostają stabilne, zwłaszcza na poziomie wojskowym.
- Prezydent Nawrocki zaznaczył, że "mundur polskiego żołnierza jest święty" i powinien być traktowany jako dobro wspólne, niezależnie od krajowych sporów.
Karol Nawrocki o słowach Donalda Trumpa i żołnierzach NATO
Wypowiedź Donalda Trumpa o misjach sojuszników w ramach NATO wywołała komentarze w Europie, zwłaszcza w kontekście wkładu państw regionu w działania poza granicami kontynentu. Prezydent USA w rozmowie z telewizją Fox News zasugerował, że Stany Zjednoczone „nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły” partnerów, a część wojsk sojuszniczych miała pozostawać z dala od linii frontu.
Do tych słów odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który w niedzielę przebywał na Litwie. W Wilnie odbył spotkania z prezydentami Litwy i Ukrainy – Gitanasem Nausedą oraz Wołodymyrem Zełenskim.Podczas konferencji prasowej Nawrocki był pytany o komentarz do słów prezydenta USA o żołnierzach NATO.
Polski żołnierz i „great warriors” – stanowisko prezydenta Nawrockiego
Prezydent Polski podkreślił, że wkład naszych wojsk jest dostrzegany przez sojuszników i traktowany jako realna wartość dla wspólnego bezpieczeństwa. W jego ocenie trudno sobie dziś wyobrazić, by jakikolwiek lider międzynarodowy mógł ignorować rolę, jaką pełni polski żołnierz w działaniach stabilizacyjnych i w obronie regionu.
W kontekście wypowiedzi Trumpa Nawrocki zaznaczył, że nie uważa, by były one wymierzone w Polskę.
- „Jestem przekonany, że nie myślał o Polsce. Bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy "great warriors", wielokrotnie to powtarzając" – oznajmił Nawrocki. Jego zdaniem relacje między Warszawą a Waszyngtonem pozostają stabilne, a uznanie dla wysiłku polskich sił zbrojnych jest zauważalne szczególnie na poziomie wojskowym.
" O kim konkretnie myślał prezydent Donald Trump podczas tej wypowiedzi, tego nie wiem. Jak widzimy, wszyscy sojusznicy się odezwali, podkreślając swoje zaangażowanie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Natomiast ambasador Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych, wysłał ostatnio publiczną informację o tym, że Stany Zjednoczone wiedzą, jak wielki wkład ma Polska w działania sojusznicze – powiedział prezydent.
„Mundur polskiego żołnierza jest święty”
W emocjonalnym tonie Nawrocki zaakcentował, że żołnierze są symbolem odpowiedzialności państwa i wspólnoty. – „Mundur polskiego żołnierza jest święty w Polsce i na całym świecie” – powiedział w Wilnie. Jak ocenił prezydent, największe larum podnoszą często ci, „którzy nie przeprosili jeszcze za obrażanie polskiego żołnierza, a są polskimi parlamentarzystami i celebrytami”.