- Wanda Traczyk-Stawska "Pączek", uczestniczka Powstania Warszawskiego i działaczka społeczna, została pożegnana podczas uroczystości pogrzebowych w Warszawie. Msza żałobna odbyła się w Kościele Świętego Krzyża, miejscu o symbolicznym znaczeniu, które w 1944 roku odbiła wraz z oddziałem.
- Jej życie było poświęcone walce i pielęgnowaniu pamięci, zarówno podczas Powstania Warszawskiego, gdzie walczyła jako łączniczka i strzelec, jak i po wojnie. Wyróżniała się w służbie publicznej, angażując się w obronę praw człowieka i demokracji, a także w upamiętnianie cywilnych ofiar Powstania Warszawskiego.
- Wanda Traczyk-Stawska odegrała kluczową rolę w ustanowieniu 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy oraz w dbaniu o Cmentarz Powstańców Warszawy i stworzenie Izby Pamięci. Jej niezłomna postawa i determinacja były wielokrotnie podkreślane przez osoby publiczne podczas uroczystości.
Msza żałobna rozpoczęła się o godzinie 13:30 i odbyła się w historycznym Kościele Świętego Krzyża. Wybór tej świątyni nie był przypadkowy. To właśnie tam, w sierpniu 1944 roku, Wanda Traczyk-Stawska wraz ze swoim oddziałem Powstańców Warszawskich, odbiła kościół z rąk okupanta. Liturgii przewodniczył arcybiskup senior diecezji warszawskiej, Kazimierz Nycz.
Hołd od polityków
W trakcie uroczystości odczytano list od prezydenta Karola Nawrockiego, który w imieniu Kancelarii Prezydenta RP przedstawił sekretarz stanu Wojciech Kolarski. Prezydent Nawrocki w swoim przesłaniu przypomniał o bogatym życiorysie i dokonaniach weteranki, akcentując jej nieoceniony wkład w pielęgnowanie pamięci o Powstaniu Warszawskim oraz jej aktywną rolę w przestrzeni publicznej.
- Zabierała głos w sprawach, które uważała za ważne. Jej poglądy i oceny niejednokrotnie wywoływały spory i różnice zdań. Nie zmienia to jednak jej należnego miejsca w pamięci Rzeczpospolitej jako żołnierza Armii Krajowej, żołnierza Powstania Warszawskiego i niestrudzonej strażniczki pamięci o tamtych dniach - przeczytał.
Marszałkini Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, w swoim wystąpieniu podkreśliła, jak wielką część życia Wanda Traczyk-Stawska poświęciła dzieciom i ich edukacji.
- Twoje bardzo długie życie każdego dnia było wypełnieniem tej misji: żeby Polska była dobrym, pięknym krajem, żeby dzieci były szczęśliwe, żebyśmy byli jednością, żebyśmy widzieli w sobie to, co dobre - mówiła. - I bardzo często zastanawiałam się, jak to jest, że taka drobna, delikatna kobieta miała w sobie taką wielką siłę i moc - dodała.
Zmarł Andrzej Wielowieyski. Doradca Wałęsy i twórca wolnej Polski
Polityk przypomniała również o kluczowej roli Wandy Traczyk-Stawskiej w ustanowieniu przez Sejm 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy. Jej staraniom zawdzięczano również dbałość o Cmentarz Powstańców Warszawy i inicjatywę stworzenia Izby Pamięci, mającej upamiętniać cywilne ofiary zrywu.
Po zakończeniu mszy świętej, około godziny 15:30, nastąpiło odprowadzenie urny z prochami Wandy Traczyk-Stawskiej do grobu rodzinnego, znajdującego się na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ulicy Młynarskiej. Dodatkowo, aby umożliwić szerszej grupie mieszkańców Warszawy oddanie hołdu Honorowej Obywatelce Miasta, zaplanowano wieczorne wydarzenie upamiętniające. O godzinie 19:00, przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego na Placu Krasińskich, mieszkańcy stolicy oraz osoby bliskie pani Wandzie będą mieli okazję wspólnie pożegnać i uczcić jej pamięć.
Życie i dziedzictwo Wandy Traczyk-Stawskiej
Wanda Traczyk-Stawska, urodzona w Warszawie 7 kwietnia 1927 roku, była postacią wielowymiarową: psycholożką, niestrudzoną działaczką społeczną oraz bohaterką Powstania Warszawskiego. W czasie zrywu, posługując się pseudonimami "Atma" i "Pączek", służyła jako łączniczka i strzelec w Szarych Szeregach oraz Armii Krajowej. Jej rola w początkach powstania obejmowała dystrybucję odezw dowództwa AK, a następnie służbę w Oddziale Osłonowym Wojskowych Zakładów Wydawniczych, podlegającym bezpośrednio Komendzie Głównej AK i dowódcy powstania, gen. Antoniemu Chruścielowi "Monterowi".
Jednym z jej znaczących czynów bojowych był udział w szturmie 23 sierpnia 1944 roku na Kościół Świętego Krzyża i przyległy Komisariat Policji, które stanowiły kluczowe punkty oporu niemieckiego i których zdobycie było ważnym sukcesem powstańczym. Po kapitulacji powstania, "Pączek" przebywała w niemieckich obozach jenieckich.
Po zakończeniu wojny ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim, a przez wiele lat, do końca lat 70., pracowała jako nauczycielka w szkołach specjalnych, wspierając dzieci z niepełnosprawnościami. W późniejszym okresie życia aktywnie angażowała się w pielęgnowanie pamięci o poległych powstańcach, przewodnicząc Społecznemu Komitetowi ds. Cmentarza Powstańców Warszawy. Była również wyrazistym głosem w debacie publicznej, zabierając stanowczo głos w kwestiach praw człowieka, praw kobiet i obrony wartości demokratycznych.
W naszej galerii zobaczysz pogrzeb Wandy Traczyk-Stawskiej: