Niezwykły gest Donalda Tuska na pogrzebie Wandy Traczyk-Stawskiej. Trudno powstrzymać łzy

Warszawa pożegnała Wandę Traczyk-Stawską, legendarną uczestniczkę Powstania Warszawskiego i niestrudzoną działaczkę społeczną, która odeszła w wieku 99 lat. Uroczystości żałobne, mające charakter państwowy i religijny, zgromadziły w stolicy liczne grono mieszkańców i przedstawicieli władz, pragnących oddać hołd Honorowej Obywatelce Miasta. Uwagę zwracał niebywały gest premiera Donalda Tuska i innych polityków.

  • Wanda Traczyk-Stawska, znana jako „Pączek”, wybitna uczestniczka Powstania Warszawskiego i ceniona działaczka społeczna, zmarła w wieku 99 lat.
  • Jej uroczystości pogrzebowe miały charakter państwowy i religijny, odbyły się mszą w Kościele Świętego Krzyża, a pochówek miał miejsce na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim.
  • Pożegnanie zgromadziło wielu mieszkańców i przedstawicieli władz, w tym premiera i innych polityków, którzy oddali hołd Honorowej Obywatelce Warszawy, a wieczorem zorganizowano publiczne upamiętnienie przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego.

Warszawa oddała hołd jednej ze swoich najbardziej zasłużonych bohaterek. Uroczystości pogrzebowe Wandy Traczyk-Stawskiej, znanej jako „Pączek”, wybitnej uczestniczki Powstania Warszawskiego i cenionej działaczki społecznej, odbyły się po jej odejściu w wieku 99 lat, 18 sierpnia. Ceremonie, mające charakter państwowy i religijny, zgromadziły wielu mieszkańców stolicy, chcących oddać hołd Honorowej Obywatelce Miasta.

Msza święta żałobna za duszę Wandy Traczyk-Stawskiej rozpoczęła się o godzinie 13:30 w Kościele Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Świątynia ta została wybrana nieprzypadkowo – stanowiła ona ważny punkt wojennych losów zmarłej. To właśnie w sierpniu 1944 roku, w trakcie Powstania Warszawskiego, Wanda Traczyk-Stawska wraz ze swoją jednostką uczestniczyła w walkach o jej odbicie z rąk okupanta. Nabożeństwu przewodniczył arcybiskup senior diecezji warszawskiej, kardynał Kazimierz Nycz.

Na pogrzebie Traczyk-Stawskiej odczytano list od prezydenta. Poruszające słowa

Niebywały gest premiera

W świątyni można było zobaczyć niebywały gest Donalda Tuska, ale także innych polityków. ustawiono cały rząd wieńców w biało-czerwonych barwach. Na szarfach widać było, że jedna z nich pochodziła właśnie od premiera. Ponadto obok znalazły się wieńce od marszałek Senatu Małgorzaty Kidawa-Błońskiej, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza czy prezydenta Karola Nawrockiego. Kolejne wiązanki pochodziły między innymi od wojewody mazowieckiego, nauczycieli ZNP, komendanta głównego straży granicznej, Wodociągów Warszawskich czy komendanta stołecznej policji. Kościół wypełniały kwiaty złożone w hołdzie zmarłej, a niemal wszystkie swoimi kolorami przypominały o jej patriotyzmie. 

Po zakończeniu uroczystości liturgicznych, około godziny 15:30, urna z prochami Wandy Traczyk-Stawskiej została przewieziona na Cmentarz Ewangelicko-Augsburski przy ulicy Młynarskiej. Tam spoczęła w grobie rodzinnym, zgodnie z wolą zmarłej.

Wieczorem, o godzinie 19:00, zaplanowano również publiczne upamiętnienie, które miało umożliwić szerszemu gronu mieszkańców stolicy oddanie hołdu Honorowej Obywatelce Warszawy. Przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego na Placu Krasińskich zgromadziły się osoby pragnące wspólnie uczcić pamięć Wandy Traczyk-Stawskiej, podkreślając jej znaczenie dla historii i współczesności miasta.

W naszej galerii zobaczysz wieńce na pogrzebie Wandy Traczyk-Stawskiej:

Sonda
Czy Wanda Traczyk-Stawska jest dla ciebie autorytetem?
BOROWSKI O 46. ROCZNICy PODPISANIA POROZUMIEŃ SIERPNIOWYCH

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki