MSWiA dementuje dezinformację. Polskie generatory dla Kijowa nie są sprzedawane na OLX

2026-01-28 17:49

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiły się niepokojące doniesienia, sugerujące, że generatory prądu, które Polska przekazała Ukrainie w ramach pomocy humanitarnej, trafiają na ukraińskie aukcje internetowe. MSWiA zdementowało te informację i podkreśliło, że resort może kontrolować sposób użycia generatorów.

Kijów szykuje się do silnych mrozów

i

Autor: Efrem Lukatsky/ Associated Press
  • W sieci pojawiły się oskarżenia o sprzedaż generatorów prądu z Polski na ukraińskich aukcjach.
  • Fundacja Stand with Ukraine i Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych dementują  tedoniesienia.
  • MSWiA zapewnia o monitoringu wykorzystania darowanego sprzętu i możliwości wycofania pomocy w przypadku nadużyć.

Generatory przekazane Ukrainie nie są sprzedawane na portalach aukcyjnych

Dziennikarze PAP skontaktowali się z osobami zaangażowanymi w przekazywanie pomocy, w tym z przedstawicielami fundacji Stand with Ukraine oraz Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS).

Okazało się, że sprzęt widoczny na zdjęciach dołączonych do wpisów w mediach społecznościowych, które miały dowodzić nieuczciwości, nie odpowiada generatorom przekazanym przez Polskę. Natalia Panczenko, założycielka i prezes fundacji Stand with Ukraine, stanowczo zaprzeczyła, jakoby na aukcjach internetowych znajdowały się generatory pochodzące z ich zbiórki.

- Przede wszystkim widoczny na zdjęciach sprzęt to nie są nasze generatory. Nie ma tam żadnego generatora o mocy 600 kW, a agregaty o takiej mocy przekazaliśmy na Ukrainę – powiedziała Panczenko Polskiej Agencji Prasowej.

Podkreśliła również, że moce generatorów widocznych na zdjęciach nie zgadzają się z parametrami sprzętu, który przekazali na Ukrainę. Podobne ustalenia poczyniła PAP w odniesieniu do generatorów wysłanych przez RARS. Agencja ta przekazała generatory o mocy maksymalnie 115 kW, co również nie odpowiadało sprzętowi prezentowanemu na fałszywych zdjęciach.

MSWiA kontroluje sposób wykorzystania agregatów

Tomasz Kułakowski z Departamentu Komunikacji Społecznej MSWiA podkreślił, że sposób wykorzystania agregatów jest ściśle określony i monitorowany.

- Każde urządzenie posiada dokumentację, kartę produktu, kartę gwarancyjną z wyszczególnionym numerem seryjnym, a na tabliczkach jest umieszczony rok powstania, parametry, producent – powiedział PAP Tomasz Kułakowski.

Dodał również, że resort posiada narzędzia do wycofania darowizny i zażądania zwrotu sprzętu lub równowartości pieniężnej, jeżeli okaże się, że agregaty nie są używane zgodnie z przeznaczeniem. Te zapewnienia mają na celu uspokojenie opinii publicznej i potwierdzenie, że polska pomoc trafia do potrzebujących i jest wykorzystywana w sposób odpowiedzialny.

Także producent generatorów dementuje pogłoski

Dodatkowym argumentem podważającym wiarygodność doniesień o nieuczciwości jest wypowiedź Tomasza Błaszaka, właściciela firmy FOGO, która jest producentem agregatów prądotwórczych współpracującym z fundacją Stand with Ukraine. Błaszak podkreślił, że 108 agregatów z dostawy dla Kijowa to sprzęt, który nigdy wcześniej nie był oferowany na Ukrainie, dlatego nie da się go znaleźć w żadnych ogłoszeniach.

- Mógłbym te agregaty doskonale rozpoznać – podkreślił.

Błaszak, który od lat działa na ukraińskim rynku, przyznał, że na aukcjach internetowych można znaleźć inne agregaty jego produkcji, jednak nie jest to sprzęt, który został przekazany za darmo. Został on wcześniej sprzedany przez FOGO, a następnie mógł trafić na rynek wtórny.

Dezinformacja o pomocy dla Ukrainy

To nie pierwszy raz, kiedy w mediach społecznościowych pojawiają się bezpodstawne oskarżenia pod adresem Ukraińców, dotyczące sprzeniewierzania pomocy humanitarnej. W marcu 2023 roku w sieci pojawiły się sugestie, że oferowany do sprzedaży na ukraińskim OLX Mercedes Sprinter 906 to jedna z 25 karetek pogotowia podarowanych Ukrainie przez Polskę. PAP również wtedy zweryfikowała te informacje, ujawniając, że są one nieprawdziwe.

W rzeczywistości ambulanse przekazane przez Polskę zostały wyprodukowane przez Renault, a nie Mercedesa. Pojazd z ogłoszenia okazał się ambulansem po wypadku, sprzedanym prywatnej firmie przez Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu.

Te powtarzające się próby dezinformacji wskazują na celowe działania mające na celu skłócenie Polaków i Ukraińców oraz podważenie zaufania do pomocy humanitarnej.

Polityka SE Google News
Zełenski GRZMI w Davos. Roch Kowalski i Radosław Gruca OCENIAJĄ przemówienie ukraińskiego prezydenta | Express Biedrzyckiej
QUIZ. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już 34 raz. Co wiesz o WOŚP?
Pytanie 1 z 12
W którym roku założono WOŚP?
WOŚP 2026 wspiera gastroenterologię dziecięcą. Zobacz, co wystawili lekarze, naukowcy i sportowcy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki