- Prezydent Karol Nawrocki powołał Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego, mimo sprzeciwu Jarosława Kaczyńskiego, co wywołało kolejny konflikt między nim a Mateuszem Morawieckim, który – wraz z Dudą i Manowską – popierał tę kandydaturę.
- Kaczyński, zirytowany działaniami Morawieckiego, chce „ukarać” go politycznie, wracając do pomysłu wygaszenia stowarzyszenia Rozwój Plus, które uważa za konkurencyjną strukturę w PiS.
- W partii trwają rozmowy o likwidacji stowarzyszenia, a decyzja ma zapaść na najbliższym komitecie politycznym, co może pogłębić wewnętrzny konflikt.
Prezes PiS zirytował się przez Morawieckiego
Skończyła się kadencja I prezes Sądu Najwyższego, Małgorzaty Manowskiej (62 l.). Prezydent Karol Nawrocki zdecydował, że szefem SN zostanie Zbigniew Kapiński, który w 2000 r. uwolnił od zarzutów Lecha Wałęsę w procesie lustracyjnym. Przeciwko kandydaturze tego sędziego do SN protestował przeciwnik Wałęsy, Jarosław Kaczyński (77 l.). Jak się dowiedzieliśmy, o powołanie Kapińskiego zabiegali u Nawrockiego Mateusz Morawiecki (58 l.) wraz z Andrzejem Dudą i prof. Manowską. – Kaczyński się mocno wkurzył na Morawieckiego – mówi nam jeden z polityków PiS. To kolejny konflikt między liderem partii i byłym premierem.
Czy Mateusz Morawiecki powinien założyć partię. Wyborcy PiS wyrazili zdanie
Koniec Rozwoju Plus?
Okazuje się, że Kaczyński chce teraz „ukarać” krnąbrnego lidera „harcerzy”. – Prezes postanowił na najbliższym komitecie politycznym wrócić do tematu wygaszenia stowarzyszenia Rozwój Plus – mówi nasz informator. Przypominamy, że stowarzyszenie to było osią ostatniego konfliktu w PiS. Prezes partii nie chce, aby w ugrupowaniu funkcjonowała konkurencyjna struktura. – Zapewne będzie wygaszenie tego stowarzyszenia. Zobaczymy, co powie na to były premier – zastanawia się ważny polityk PiS.