Kosiniak-Kamysz ostro do kancelarii Nawrockiego. „To nie jest pępek świata”

2026-05-27 22:34

Między MON a Pałacem Prezydenckim wybuchł kolejny poważny konflikt. Władysław Kosiniak-Kamysz nie krył irytacji po zarzutach ze strony współpracowników Karola Nawrockiego dotyczących traktatu bezpieczeństwa podpisanego przez Polskę i Wielką Brytanię. Szef MON odpowiedział wyjątkowo ostro i publicznie wbił szpilę kancelarii prezydenta.

Kosiniak-Kamysz, Nawrocki

i

Autor: Marysia Zawada/ Reporter
  • Władysław Kosiniak-Kamysz ostro skrytykował Kancelarię Prezydenta za narzekania na brak konsultacji w sprawie traktatu bezpieczeństwa z Wielką Brytanią.
  • Szef MON publicznie zarzucił Pałacowi Prezydenckiemu skupianie się na „własnym ogródku” zamiast na wzmacnianiu bezpieczeństwa Polski.
  • Spór o ratyfikację kluczowego porozumienia zaostrza konflikt między rządem a prezydentem, stawiając pod znakiem zapytania przyszłe inicjatywy obronne.

Chciałbym, żeby chociaż raz kancelaria pana prezydenta ucieszyła się z tego, że Polska jest bezpieczniejsza – powiedział wicepremier podczas wizyty w Kanadzie.

Awantura o traktat z Wielką Brytanią

W środę premier Donald Tusk oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podpisali w Londynie traktat dotyczący współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności.

Niedługo później szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz zarzucił rządowi brak konsultacji z ośrodkiem prezydenckim. Według niego kancelaria Karola Nawrockiego nie została odpowiednio poinformowana o przygotowywanym dokumencie. To właśnie te słowa wywołały mocną reakcję szefa MON.

„Szlag trafia człowieka”

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas briefingu w Ottawie nie ukrywał emocji.

Już nie powiem, że szlag trafia człowieka, jak ciągle słyszy tylko o własnym ogródku kancelarii prezydenta jako pępek świata. To nie jest pępek świata. Najważniejsze dla nas jest bezpieczeństwo i o to dbamy – powiedział szef MON.

Wicepremier podkreślał, że podpisanie traktatu wzmacnia bezpieczeństwo Polski i relacje wewnątrz NATO.

Co się w tym może nie podobać? – pytał Kosiniak-Kamysz.

Padły też słowa o SAFE

Szef MON nawiązał również do wcześniejszych napięć wokół programu SAFE i relacji z prezydentem Karolem Nawrockim.

Już był taki ktoś, kto wprowadził prezydenta na minę i SAFE-u prezydent nie podpisał. Bardzo żałuję, że nie będzie częścią drużyny, która modernizuje polską armię – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

Według ministra obrony rząd prowadzi dziś skuteczną politykę bezpieczeństwa zarówno w Europie, jak i w Ameryce Północnej.

Nawrocki odpowiada

Do sprawy odniósł się później również sam Karol Nawrocki podczas wizyty w Szwajcarii. Prezydent przyznał, że informacje o traktacie początkowo znał wyłącznie „z opinii publicznej”. Dodał jednak, że dzięki jednemu z wiceministrów otrzymał później dokumenty dotyczące porozumienia. Karol Nawrocki zaznaczył też, że przed podpisywaniem tak ważnych zobowiązań kancelaria prezydenta powinna być wcześniej informowana.

Nie powiem oczywiście, co z nim zrobię, ponieważ muszę się zapoznać z tymi sprawami – powiedział prezydent pytany o ratyfikację traktatu.

Jednocześnie zapewnił, że podejmie decyzję zgodną z interesem bezpieczeństwa Polski.

Podpisane w Londynie porozumienie nie weszło jeszcze w życie. Traktat polsko-brytyjski będzie musiał zostać ratyfikowany zarówno przez Polskę, jak i przez Wielką Brytanię. Już teraz jednak dokument stał się źródłem ostrego politycznego sporu między rządem a Pałacem Prezydenckim.

Koniec Ziobry?! dr Witkowski:Zostanie mu tylko komentowanie ze schowka na szczotki! | Express Biedrzyckiej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki