Morawiecki przed spotkaniem z Kaczyńskim uderza w swoich. Jaki ma "problemy z ułamkami"?

2026-04-20 12:53

Mateusz Morawiecki jeszcze przed spotkaniem z Jarosławem Kaczyńskim uderzył w partyjnych kolegów. W rozmowie z Robertem Mazurkiem w Kanale Zero mówił o „komunikacyjnych turbulencjach” w PiS. Oberwało się Patrykowi Jakiemu, Jackowi Kurskiemu i Łukaszowi Mejzie.

Mateusz Morawiecki zapowiada powrót programu Polski Ład w nowej formule jako Polska Jednej Prędkości

i

Autor: Piotr Lampkowski
  • Mateusz Morawiecki, przed spotkaniem z Jarosławem Kaczyńskim, uderza w partyjnych kolegów, co wzmaga napięcie w PiS.
  • Były premier krytykuje Patryka Jakiego, Jacka Kurskiego i Łukasza Mejzę, mówiąc o "komunikacyjnych turbulencjach".
  • Sprawdź, dlaczego Morawiecki uważa wycofanie kary śmierci za "ogromny błąd" i jak to wpłynie na jego pozycję w partii.

Narastające napięcie przed kluczowym spotkaniem

W Prawie i Sprawiedliwości narasta konflikt przed kluczowym spotkaniem. Wszystkie oczy zwrócone są na planowane na początek tygodnia spotkanie prezesa partii, Jarosława Kaczyńskiego, z byłym premierem, Mateuszem Morawieckim. Rozmowa w cztery oczy ma być próbą zażegnania kryzysu, który wybuchł wokół nowego projektu Morawieckiego – stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Inicjatywa ta, choć oficjalnie przedstawiana jako think tank, w kuluarach Nowogrodzkiej postrzegana jest jako potencjalne zagrożenie dla pozycji Morawieckiego w partii.

Politycy PiS starają się publicznie tonować nastroje, wskazując na wspólnego wroga. Arkadiusz Mularczyk na antenie radiowej Jedynki przekonywał, że w partii toczy się co prawda „burzliwa dyskusja”, ale ostatecznym celem pozostaje odsunięcie od władzy obecnej koalicji.

„Nie będzie żadnego rozpadu partii. To służyłoby rządowi Tuska, a my chcemy zmienić rząd w Polsce” – podkreślił jednoznacznie Mularczyk, dając do zrozumienia, że wewnętrzne spory nie mogą przesłonić strategicznych celów ugrupowania.

Morawiecki w kontrofensywie: „Są turbulencje, nie ma rozwodu”

W obliczu narastającej presji Mateusz Morawiecki postanowił przejść do kontrofensywy w głośnym wywiadzie u Roberta Mazurka. Z jednej strony zapewniał o lojalności wobec partii, a z drugiej, nie wahał się wbijać szpil partyjnym kolegom.

„Nie ma żadnego rozwodu, nie ma żadnego rozłamu. Są komunikacyjne turbulencje” – zapewniał były premier, starając się zbagatelizować powagę sytuacji.

Zapowiedział też, że rozmowa z prezesem PiS będzie próbą wyjaśnienia:

„To jest spotkanie, na którym na pewno sobie wyjaśnimy pewne rzeczy”.

Wrzenie w PiS po „Rozwój Plus”

To właśnie projekt Morawieckiego stał się iskrą zapalną. Stowarzyszenie Rozwój Plus ma tworzyć przestrzeń do debaty o gospodarce i rozwoju. Problem w tym, że według doniesień do inicjatywy miało już dołączyć około 40 posłów PiS.

W kierownictwie partii pojawiły się obawy, że to nie tylko think tank, ale potencjalne zaplecze polityczne. Sam Jarosław Kaczyński zareagował ostro, miał ostrzec, że kontynuowanie projektu w obecnej formie może oznaczać brak miejsc na listach wyborczych dla zaangażowanych polityków.

Mocne słowa o Jakim. „Ma problemy z ułamkami”

Jednym z najmocniejszych momentów rozmowy była odpowiedź Morawieckiego na pytania o Patryka Jakiego. Były premier nie ukrywał irytacji i wbił szpilę, która błyskawicznie może zacząć żyć własnym życiem w mediach społecznościowych.

„Nie chcę polemizować z tym panem. Widziałem, że ma jakieś problemy ze mną, problemy z ułamkami. Mogę powiedzieć tylko, że jak się jabłuszko podzieli na 4 części i zje jedną część, to zostają 3/4 i na tym chciałbym zakończyć wykład w tej kwestii i rozmowę o tym panu” – stwierdził Morawiecki.

Nie była to jedynie uszczypliwość, ale wyraźny sygnał, że napięcie wewnątrz obozu prawicy nie jest już tylko plotką z politycznych kuluarów. Zwłaszcza że kilka dni temu sam Jarosław Kaczyński publicznie odnosił się do projektu Rozwój Plus, a w PiS trwa spór, czy inicjatywa Morawieckiego jest jedynie poszerzaniem zaplecza programowego, czy już próbą budowy własnego środowiska.

Kurski też dostał. „Dokłada do tego pieca”

Morawiecki równie ostro wypowiedział się o Jacku Kurskim. Pytany o jego rolę i ewentualną przydatność dla PiS, nie zostawił wielkiego pola do interpretacji. 

 „Nie sądzę. Raczej widzę bardzo dużą aktywność Jacka Kurskiego wtedy, kiedy pojawiają się jakiekolwiek niesnaski, to stara się dokładać do tego pieca” – powiedział były premier.

To zdanie jest politycznie bardzo ciężkie, bo pokazuje, że Morawiecki nie chce już udawać, iż spór w prawicowym obozie to wyłącznie medialna nadinterpretacja. Przeciwnie – sam nazwał osoby, które jego zdaniem wzmacniają konflikt zamiast go gasić.

Mejza jako problem. Morawiecki mówi o „radykalnych posunięciach”

Jeszcze mocniej zabrzmiały słowa o Łukaszu Mejzie. Morawiecki nie chciał szeroko rozwijać wątku, ale to, co powiedział, i tak wybrzmiało bardzo wyraźnie.

"Prezes został wprowadzony w błąd"! Müller i Czarnek mówią o rozłamie w PiS

„Uważam, że to, co wyczynia poseł Mejza, naprawdę zasługuje na bardzo radykalne posunięcia. Mocno radykalne. Więcej nie będę tutaj mówił. Bardzo radykalne” – zaznaczył.

Nie tylko turbulencje. Jest też światopoglądowy twardy kurs

W oficjalnie publikowanym fragmencie rozmowy Kanału Zero pojawił się też bardzo mocny wątek światopoglądowy. Według opisu udostępnionego przez profil związany z Kanałem Zero Morawiecki stwierdził: „wycofanie się z kary śmierci to był ogromny błąd”. To wypowiedź, która z oczywistych powodów natychmiast podnosi temperaturę debaty i daje gotowy polityczny nagłówek.

Ten element nie jest zresztą przypadkowy. W ostatnich tygodniach Morawiecki wracał do tego postulatu także w innych wystąpieniach medialnych, co pokazuje, że nie chodzi o jednorazową prowokację, ale o świadomie budowany, ostrzejszy profil polityczny.

Poniżej galeria zdjęć: Morawiecki odpala „nowy Polski Ład”! Padła mocna deklaracja przed wyborami

Polityka SE Google News
PIS TONIE! MORAWIECKI UCIEKA?! | MAGDALENA RIGAMONTI i ROCH KOWALSKI w EXPRESSIE BIEDRZYCKIEJ
Sonda
Czy Mateusz Morawiecki szkodzi dziś jedności PiS?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki