- Były premier Morawiecki zapowiedział powrót do reform Polskiego Ładu w nowej odsłonie „Polski Jednej Prędkości”.
- PiS chce być kojarzone z inwestycjami lokalnymi, takimi jak modernizacja żłobków, przedszkoli i infrastruktury drogowej, aby wyrównać różnice regionalne.
- Wizyta w Toruniu odbyła się w cieniu wewnętrznych sporów w PiS dotyczących stowarzyszenia Rozwój Plus.
- Morawiecki podkreśla jedność ugrupowania i zapowiada, że działalność stowarzyszenia Rozwój Plus nie doprowadzi do rozłamu w PiS, a spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim ma przynieść pozytywne rezultaty.
Polska Jednej Prędkości zamiast Polskiego Ładu
Podczas wizyty w Toruniu były premier Mateusz Morawiecki przedstawił wizję powrotu do reform znanych z programu Polski Ład, jednak w zmodyfikowanej odsłonie. Nowa propozycja, określana jako Polska Jednej Prędkości, ma koncentrować się na równomiernym rozwoju wszystkich regionów kraju.
„W DNA Prawa i Sprawiedliwości jest rozwój równomierny, sprawiedliwy. (...) Możecie być pewni, że jeżeli jako PiS wrócimy do sterów rządzenia i wygramy wybory, przywrócimy program Polska Jednej Prędkości, wcześniej nazywany Polskim Ładem” – powiedział Morawiecki.Polityk zaznaczył, że jego ugrupowanie chce być kojarzone z inwestycjami lokalnymi, takimi jak modernizacja żłobków, przedszkoli czy infrastruktury drogowej.
Krytyka obecnego rządu i wizja inwestycji
W trakcie spotkania były premier skrytykował działania rządu Donalda Tuska. Zdaniem Morawieckiego obecna polityka skupia się głównie na największych aglomeracjach.
- „Obecnie rząd mojego następcy na fotelu premiera, czyli Donalda Tuska, realizuje program skierowany do pięciu głównych metropolii. My będziemy dbali o Polskę jednej prędkości” – podkreślił.Według zapowiedzi PiS nacisk ma zostać położony na rozwój mniejszych miejscowości i wyrównywanie różnic regionalnych.
Napięcia wokół stowarzyszenia Rozwój Plus
Wizyta w Toruniu odbyła się w cieniu wewnętrznych sporów w PiS dotyczących inicjatywy Rozwój Plus. Mimo że temat nie został poruszony w wystąpieniu, pojawił się w rozmowach po spotkaniu.
- „Stowarzyszenie Rozwój Plus nie tylko nie jest żadną konkurencją dla PiS, ale jest stowarzyszeniem eksperckim, programowym i samorządowym” – wyjaśnił Morawiecki.Jednocześnie zapewnił, że działalność tej inicjatywy jest zgodna ze statutem partii i nie doprowadzi do podziałów.
Relacje w PiS i przyszłość ugrupowania
Sprawa stowarzyszenia wywołała jednak reakcję władz partii. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że osoby angażujące się w tę inicjatywę mogą nie znaleźć się na listach wyborczych. Morawiecki odniósł się do tych obaw, podkreślając jedność ugrupowania:
„Zupełnie się o to nie boję, że ktoś nie będzie miał miejsca na listach PiS. (...) Uważam, że działalność naszego stowarzyszenia jest w 110 procentach zgodna ze statutem PiS”.Polityk zaznaczył również, że w partii nie dojdzie do rozłamu, a planowane spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim ma przynieść „same dobre rzeczy”.
Polecany artykuł: