- Morawiecki stwierdził w wywiadzie, że gdyby ponownie został premierem, nie powierzyłby Zbigniewowi Ziobrze funkcji ministra sprawiedliwości, bo ich współpraca „nie układała się najlepiej”, choć jednocześnie deklaruje, że broni Ziobry przed obecnymi władzami.
- Michał Wójcik odpowiedział, że o składzie przyszłego rządu decyduje Jarosław Kaczyński, a nie Morawiecki, i że teraz priorytetem jest odzyskanie zaufania wyborców przed wyborami w 2027 r.
- Poseł dodał też, że błędem Morawieckiego jest „dzielenie rządu” na tym etapie oraz że Ziobro był – jego zdaniem – najlepszym ministrem sprawiedliwości po Lechu Kaczyńskim.
Morawiecki nie chce Ziobry w rządzie
Ciąg dalszy wewnętrznych walk w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier udzielił niedawno wywiadu, w którym został zapytany o przyszłość ukrywającego się w USA byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. I przyznał, że gdyby ponownie stanął na czele rządu, nie powierzyłby funkcji ministra sprawiedliwości Ziobrze. – Dlatego, że nasza współpraca nie układała się najlepiej, mówiąc eufemistycznie – powiedział poseł PiS w rozmowie z Żurnalistą. – Nie zgodzę się, żeby z powrotem ministrem sprawiedliwości był ten sam minister sprawiedliwości. Ale będę bronił jego dzisiaj w obliczu tego reżimu Żurka, Tuska, który na pewno nie zapewniłby jemu jakiegokolwiek sprawiedliwego wyroku – wyjaśnił Morawiecki.
Tobiasz Bocheński złożył deklarację: Nie przyłożę ręki do koalicji z Braunem
Nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu
O komentarz do tej zapowiedzi spytaliśmy współpracownika Ziobry, posła Michała Wójcika. - To nie Mateusz Morawiecki będzie decydował o tym, kto będzie układał ewentualnie przyszły nasz rząd, tylko prezes zwycięskiej partii, czyli Jarosław Kaczyński. Najpierw jednak musimy wygrać wybory w 2027 r., musimy odzyskać zaufanie i o tym powinniśmy teraz myśleć, a nie o tym, kto będzie kim w naszym rządzie. Błędem Mateusza Morawieckiego jest to, że już dzieli i układa rząd. Poza tym Zbigniew Ziobro był najlepszym ministrem sprawiedliwości w historii, po śp. Lechu Kaczyńskim (+60) – stwierdził Wójcik.