- Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu ostro skomentował sprawę Zondacrypto, nazywając ją "największą aferą w historii polskiej polityki".
- Tusk podkreślił, że to "dobrze zorganizowany system", w który "wpakowali się" m.in. Kaczyński, Morawiecki i Nawrocki.
- Sprawdź, dlaczego premier zapowiada ponowne głosowanie nad wetem prezydenta i dalsze "śmiertelnie poważne" wyjaśnienia tej sprawy.
Donald Tusk rozpoczął piątkowe posiedzenie Rady Ministrów od mocnego komentarza dotyczącego Zondacrypto. Choć głównym tematem obrad był projekt budżetu państwa na 2027 rok, premier poświęcił sporo miejsca wydarzeniom związanym z giełdą kryptowalut.
Afera Zondacrypto zatoczy szersze kręgi? Guział: Poznamy „całą listę ciekawych nazwisk”
Tusk: „Sprawa nabiera kształtów, które budzą grozę”
Szef rządu stwierdził, że skala sprawy może być znacznie większa, niż początkowo zakładano.
– Szkoda, że przygotowanie budżetu w tym trudnym momencie historii i ciężka praca tysięcy ludzi jest w cieniu afery, która wygląda na rzeczywiście największą aferę w historii polskiej polityki. Nie lubię takich przesadnych sformułowań, ale tutaj sprawa Zondacrypto nabiera kształtów, które budzą w jakimś sensie grozę – mówił premier.
– Tylko wygląda to na dobrze organizowany system, w którym pojawiają się nazwiska znane z innych sytuacji – wskazał.
„Sprawa jest śmiertelnie poważna”
Premier zapowiedział dalsze wyjaśnianie sprawy i zasugerował, że opinia publiczna może poznać kolejne informacje.
– Ten bardzo ponury serial będzie wyjaśniany i dowiemy się jeszcze niestety wielu przykrych rzeczy. Sprawa jest śmiertelnie poważna – stwierdził Donald Tusk.
Jednocześnie poinformował, że zamierza zwrócić się do marszałka Sejmu w sprawie ponownego głosowania nad wetem prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów.
Tusk uderza w Nawrockiego, Kaczyńskiego i Morawieckiego
W dalszej części wystąpienia premier bezpośrednio wymienił prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
– To jest chyba ten moment, kiedy już nikt nie będzie miał czelności powiedzieć, że "nie ma sprawy", albo że mamy dużo czasu. W tej chwili nie wyobrażam sobie już, żeby zarówno prezydent Nawrocki, prezes Kaczyński, były premier Morawiecki z taką aż niewiarygodną lekkością odrzucali ten problem. Narobiliście bardzo dużo zła, wpakowaliście się w bardzo brudny interes – ocenił Tusk.
Słowa premiera padły w czasie, gdy sprawa Zondacrypto wywołuje coraz większe polityczne emocje. Tusk jasno zasugerował, że rząd traktuje ją jako jedno z najpoważniejszych obecnie postępowań dotyczących świata polityki.