– To w takim razie o jakich polityków zabiegał pan Kral, szef Zondacrypto? – pytał. Jego zdaniem na jaw mogą wyjść informacje o następnych egzotycznych wyjazdach i kosztownych prezentach.
Piotr Guział w „Porannym ringu” mówił o możliwych politycznych konsekwencjach afery związanej z Zondacrypto. Były burmistrz Ursynowa przekonywał, że firma zabiegała o pozycję zarówno w kręgach władzy, jak i w mediach.
– To znaczy bardzo duża firma, która zabiegała o to, żeby umocnić się na salonach i umocnić w mediach, z całą pewnością zapraszała całą masę ludzi na kolację, na partię pokera, powiedzmy, i cygaro – mówił w „Porannym ringu”.
Guział przypomniał, że wybory parlamentarne odbyły się 15 października 2023 roku, a nowy rząd powstał 13 grudnia. Na tej podstawie postawił pytanie, z przedstawicielami których ugrupowań firma próbowała budować relacje w kolejnych latach.
– No to potem mieliśmy całe 24, całe 25 i pół 26. To w takim razie o jakich polityków zabiegał pan Kral, szef Zondacrypto? W tych latach? O polityków PiS-u, którzy byli w opozycji? – pytał w „Porannym ringu”.
„Dowiemy się o całej liście ciekawych nazwisk”
Według Piotra Guziała kolejne informacje mogą ujawnić, że w kręgu zainteresowania firmy znajdowali się również politycy innych partii. Były burmistrz Ursynowa spodziewa się publikacji nowych nazwisk osób
korzystających z wyjazdów lub otrzymujących prezenty. To na razie jego przewidywanie, a nie potwierdzona lista.
– Ja myślę, że dowiemy się o całej liście ciekawych nazwisk bywalców różnych wysp egzotycznych, tudzież tych, którzy byli beneficjentami różnych darowizn w postaci zegarków albo innych ośmiorniczek – powiedział.
Guział ostrzega polityków przed prezentami i wyjazdami
Gość programu przekonywał, że politycy powinni zdawać sobie sprawę z ryzyka związanego z przyjmowaniem kosztownych prezentów lub zaproszeń od osób, które znają krótko.
– I tam dał mi zegarek w prezencie albo zaproponował mi wyjazd na Ibizę, to ja bym powiedział: "Co ja ci zrobiłem, że ty chcesz mnie zniszczyć? Co ja ci zrobiłem?" – stwierdził.
Czy lista nazwisk związanych z aferą Zondacrypto rzeczywiście okaże się dłuższa i obejmie polityków z różnych stron sceny politycznej? Piotr Guział uważa, że kolejne ujawniane informacje mogą nadać sprawie zupełnie nowy wymiar.