Fogiel grzmi w RMF FM: „Domański do ciupy”. Ostre słowa o wecie i ustawie o kryptowalutach

2026-08-28 9:53

Radosław Fogiel ostro zaatakował ministra finansów Andrzeja Domańskiego w Porannej Rozmowie RMF FM. Poseł PiS przekonywał, że zawetowana ustawa o kryptowalutach uderzyłaby w polskie firmy, a pomogła Przemysławowi Kralowi i Zondacrypto. W pewnym momencie polityk wypalił: „To może Domański do ciupy”.

Radosław Fogiel w okularach i garniturze siedzi przy stole w studio. O jego wypowiedzi w RMF FM przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Super Ring/ Youtube

Tematem burzliwej rozmowy Radosława Fogla w RMF FM były m.in. kontakty posła PiS Michała Moskala z Przemysławem Kralem oraz poprawki zgłaszane do ustawy regulującej rynek kryptowalut. Prowadzący dopytywał, kiedy kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości dowiedziało się o spotkaniu obu mężczyzn.

– Wtedy, kiedy pojawił się artykuł – odpowiedział Fogiel. Dopytywany, czy PiS dowiedziało się o sprawie dopiero z mediów, stwierdził: – Tak, doskonale pan rozumie.

Fogiel broni Moskala. Wskazuje na Janusza Kowalskiego

Poseł PiS tłumaczył na antenie RMF FM, że Michał Moskal nie miał być autorem wzbudzających kontrowersje poprawek.

– Michał Moskal podpisywał się pod tymi poprawkami, ponieważ procedura sejmowa w tego typu projektach wymaga podpisu trzech posłów, bo jest to projekt wyrażający prawo europejskie – mówił Fogiel.

Jak przekonywał, za przygotowanie zmian odpowiadali inni politycy. – Poprawki opracował Janusz Kowalski i jego zespół – stwierdził Fogiel. Dodał, że jedna z nich miała uderzać właśnie w interesy Zondacrypto, ponieważ wyłączała firmę z proponowanej ustawy.

Weto do ustawy o kryptowalutach. „Zrobiłaby bardzo dobrze panu Kralowi”

Fogiel bronił także decyzji o utrzymaniu prezydenckiego weta do ustawy. Odrzucał przy tym sugestię, że było to głosowanie „w sprawie Zondacrypto”.

– To nie jest ustawa o Zondacrypto – podkreślił w RMF FM.

Według polityka PiS firma działała na podstawie estońskich przepisów, dlatego polskie regulacje nie objęłyby jej bezpośrednio. Miałyby natomiast poważne konsekwencje dla działających w Polsce konkurentów.

– Zondacrypto było zarejestrowane w Estonii i polska ustawa nie dotyczyłaby Zondacrypto – powiedział Fogiel. Po chwili przedstawił swoją ocenę tego, kto mógł skorzystać na wejściu regulacji w życie.

– Dotyczyłaby wszystkich konkurentów Zondacrypto funkcjonujących na rynku polskim i zrobiłaby i zrobiłaby bardzo dobrze panu Kralowi – przekonywał poseł PiS.

Fogiel twierdził również, że koalicja rządząca aż trzykrotnie próbowała przeforsować ustawę, która – w jego opinii – mogłaby wyeliminować część polskich podmiotów z rynku.

– Dlaczego koalicja rządząca, z uporem godnym lepszej sprawy, trzy razy pchała ustawę, o której sam Kral, sam właściciel Zondacrypto mówił, że jest jak na jego zamówienie, że wykosiłaby kompletnie polską konkurencję – mówił na antenie RMF FM.

„To może Domański do ciupy”

Najostrzejsze słowa padły pod adresem ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Fogiel mówił o szkoleniach, które Zondacrypto miał prowadzić dla policji i Krajowej Administracji Skarbowej.

– Zondacrypto prowadziła szkolenia, wie pan, dla kogo? Dla policji i Krajowej Administracji Skarbowej, podlegającej ministrowi Domańskiemu. To może Domański do ciupy i wyjaśni dlaczego Zondacrypto szkoliło – powiedział polityk PiS w Porannej Rozmowie RMF FM.

KACZYŃSKI CHCIAŁ KASĘ Z ZONDACRYPTO NA WYBORY?! PROF. SIEWIERSKA UDERZA W PIS
Express Biedrzyckiej
Prof. Siewierska: Hołownia to KARYKATURA! PiS SZUKA PIENIĘDZY przed wyborami! KACZYŃSKI CHCIAŁ KASĘ Z ZONDACRYPTO?! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI