Minister Żurek o taśmach Zondacrypto: To nie element szantażu

Potwierdziły się doniesienia o nagraniach w sprawie afery Zondacrypto. – W prokuraturze są taśmy – ujawnił szef MS Waldemar Żurek (56 l.), ale nie zdradził ich treści. Czy dowody uderzą w polityków? – Zamiast mówić o taśmach, niech minister wyjaśni, dlaczego państwo nie zapobiegło aferze, przez co tysiące osób straciło pieniądze – ripostuje poseł PiS Michał Wójcik (55 l.).

Minister Waldemar Żurek w ciemnym garniturze i krawacie. O nagraniach w sprawie Zondacrypto przeczytasz na SE Polityka.
Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS Waldemar Żurek, były członek Krajowej Rady Sądownictwa, w ciemnym garniturze i krawacie, z przypinką polskiej flagi na klapie marynarki. Mężczyzna stoi w jasnym pomieszczeniu, z rozmytym tłem innych osób. Więcej o operacjach obcego wywiadu przeczytasz na Super Biznes.
  • Afera wokół giełdy Zondacrypto obejmuje zarzuty korupcyjne dla prezesa PKOl Radosława Piesiewicza, spotkania polityków PiS z władzami firmy oraz ujawnione przez prokuraturę nagrania obciążające ludzi władzy.
  • Politycy opozycji i koalicji rządzącej spierają się o odpowiedzialność za brak wcześniejszych działań służb oraz o skalę układów korupcyjnych.
  • W ramach rozwijającego się śledztwa, dotyczącego m.in. zaginięcia założyciela BitBay Sylwestra Suszka, policja zatrzymała trzy osoby, w tym inwestora Rafała Zaorskiego.

Minister mówi o mafijnych układach

Afera dotycząca Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi. Media ujawniły spotkanie posła PiS Michała Moskala (32 l.) z prezesem giełdy, Przemysławem Kralem (46 l.) na Ibizie. Zarzuty usłyszał aresztowany na trzy miesiące prezes PKOl Radosław Piesiewicz (45 l.), który miał dostać od Krala zegarek warty 170 tys. zł. Prokuratura twierdzi, że w zamian za przysługę.

Pojawiły się też informacje o nagraniach obciążających polityków. Czy prokuratura nimi dysponuje? – Tak, mamy taśmy w prokuraturze – przyznał minister Waldemar Żurek w Polsat News. Zastrzegł jednak, że nie może przekazać, kogo one dotyczą. Podkreślił zaś, że „nagrania nie stanowią elementu szantażu wobec osób potencjalnie powiązanych ze sprawą giełdy kryptowalut”. – Widać, że część świata politycznego, który dzisiaj jest w opozycji, a tak mówił dużo o takim państwie, które jest państwem silnym i ściga przestępców, w rzeczywistości tworzył mafijne układy – stwierdził Żurek.

PILNE! Prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego! "W charakterze świadka"

Kto odpowiada za pułapkę kryptowalut

Nagrania pogrążą polityków prawicy? – Nie mam wiedzy, czy są jakieś taśmy, ale pan minister Żurek zamiast o taśmach powinien powiedzieć, co państwo robiło od stycznia 2025 r. do kwietnia 2026 r.? Dlaczego nie działało, przez co 30 tys. osób wpadło w pułapkę kryptowalut? – mówi nam poseł PiS Michał Wójcik. – Po drugie, do wyjaśnienia jest kwestia dotycząca postanowień z lat 2024–2025. - Dlaczego umorzono śledztwa dotyczące prania brudnych pieniędzy? – pyta poseł PiS.

Europoseł KO Michał Szczerba (48 l.) także nie zna taśm, ale uważa, że problem mają ci, który dali się skorumpować człowiekowi uważanemu za oszusta. – Oni stali się „chłopcami do wynajęcia” i lobbystami. Uczciwi nie mają zaś czego się obawiać – mówi Szczerba.

Badając aferę prokuratura prowadzi także śledztwo ws. zaginięcia Sylwestra Suszka (37 l.) – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, firmy BitBay. W środę policjanci zatrzymali trzy osoby, w tym inwestora giełdowego Rafała Zaorskiego (47 l.), który miał związek z Suszkiem. Według Onetu, kolejnymi zatrzymanymi są: Jaromira W., była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, oraz Anna P., bliska współpracownica podejrzanego. 

"Woli BYĆ W WIĘZIENIU niż bez głowy!". Trela UJAWNIA mafijną strukturę wokół Zondacrypto
Sonda
Czy prokuratura powinna rozszerzyć postępowanie ws. Zondacrypto o kolejne podmioty?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki