Miłosz Motyka ostro o działaniach Karola Nawrockiego! To przez niego koniec z CPN?

We wtorek 1 września oficjalnie zakończyło się działanie programu Ceny Paliw Niżej. W rozmowie w programie „Express Biedrzyckiej” minister energii Miłosz Motyka odniósł się do kwestii rynku paliw, mechanizmu cen maksymalnych oraz przyczyn zakończenia rządowego pakietu osłonowego.

Impact 2026 - Miłosz Motyka
Autor: Jaskółka Paweł / Super Express
  • Minister energii podkreślił, że mechanizm ceny maksymalnej skutecznie chroni kierowców, uniemożliwiając koncernom paliwowym rekompensowanie sobie niższych podatków kosztem klientów.
  • Miłosz Motyka skrytykował prezydenta za polemizowanie z logiką i faktami dotyczącymi mechanizmu ceny maksymalnej, zarzucając mu uleganie wpływom koncernów i dążenie do utrudniania pracy rządu.
  • Program osłonowy CPN został zakończony ze względu na uwarunkowania budżetowe i znaczący koszt dla Skarbu Państwa, który wyniósł ponad 5 miliardów złotych.

Przedstawiciel resortu energii podkreślił w "Expressie Biedrzyckiej", że wprowadzone przez rząd rozwiązania skutecznie zabezpieczają interesy kierowców przed potencjalnymi próbam rekompensowania sobie niższych podatków przez spółki paliwowe.

- Nie ma możliwości, by koncerny przełożyły to na klientów ze względu na mechanizm ceny maksymalnej. Po to stworzyliśmy mechanizm ceny maksymalnej, by żaden koncern w sytuacji, kiedy obniżane są podatku [...] nie rekompensowały sobie tego w inny sposób, tak jak było za rządów PiS - mówił.

Ważny apel Donalda Tuska. Każdy powinien go usłyszeć

Miłosz Motyka krytycznie ocenił stanowisko i decyzje prezydenta dotyczące regulacji paliwowych, zarzucając głowie państwa brak oparcia w realiach rynkowych oraz uleganie presji ze strony koncernów.

- Mechanizm ceny maksymalnej jest faktem, a prezydent z tym polemizuje. To znaczy, że prezydent polemizuje z logiką i faktami. Cała logika pana prezydenta nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. W tym względzie w działaniu pana prezydenta chodzi o dwie rzeczy: utrudnić życie rządowi. Wsłuchał się też w głosy koncernów, że sobie z tym nie poradzą - stwierdził.

Dlaczego mechanizm CPN  nie został przedłużony?

Kluczowym powodem wygaszenia programu osłonowego CPN okazują się uwarunkowania budżetowe oraz znaczący koszt, jaki poniósł Skarb Państwa. Zapytany bezpośrednio o powody braku kontynuacji projektu, Miłosz Motyka wyjaśnił, że chodzi koszty.

- Bo nie ma na to środków w budżecie. Polacy wydali na to ponad 5 miliardów zł. Pierwsza część, gdy przyjmowaliśmy ten projekt w chwili największego globalnego kryzysu cen paliw, kosztowała nad 4 miliardy 700 milionów zł plus pół miliarda zł przez dwa tygodnie. To jest wymierna starta dla budżetu, który jest budżetem inwestycji i bezpieczeństwa - powiedział.

Wykorzystane dane finansowe jednoznacznie wskazują, że łączny koszt programu sięgnął ponad 5,2 mld zł, z czego ponad 4,7 mld zł kosztował pierwszy etap wdrażany w apogeum globalnego kryzysu paliwowego, a blisko 500 mln zł wyniosły koszty jego dwutygodniowego przedłużenia.

W naszej galerii zobaczysz Miłosza Motykę z rodziną:

Sonda
Czy ceny paliw są za wysokie?
Express Biedrzyckiej | "Ta afera MOŻE TĄPNĄĆ sceną polityczną!". Prof. Słomka UJAWNIA kulisy wokół Zondacrypto
Niedyskretnie o politykach
BOSAK: JESTEŚMY BARDZIEJ RADYKALNI NIŻ BRAUN | Niedyskretnie o politykach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki