- Poseł Michał Wójcik z PiS wykazał się rażącą nieznajomością historii Polski i Węgier podczas audycji w TVN24, błędnie wskazując Jadwigę Andegaweńską i Stefana Batorego jako dowody na "wspólnych władców" obu krajów, mimo że Andegawenowie pochodzili z Francji, a Siedmiogród, z którego pochodził Batory, leży w Rumunii.
- Wójcik uparcie bronił swoich błędnych tez historycznych, mimo korekt ze strony prowadzącego, co doprowadziło do komicznej sytuacji i pokazało jego brak świadomości faktów historycznych.
- Wójcik wyraził silne poparcie dla Viktora Orbana i jego polityki, twierdząc, że "Orban wygra te wybory i bardzo dobrze", oraz życząc Polsce polityka podobnego do Orbana, który według niego obniżyłby ceny energii.
Michał Wójcik był gościem "Rozmowy Piaseckiego" w TVN24, gdzie omawiał bieżące wydarzenia polityczne, w tym wizytę prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie i jego spotkanie z premierem Viktorem Orbanem. Poseł PiS wyraził zadowolenie z tego faktu, podkreślając historyczne więzi łączące Polskę i Węgry.
Uzasadniając swoje stanowisko, Wójcik stwierdził, że naród węgierski i polski mają wspólne korzenie historyczne, czego dowodem mieli być wspólni władcy. Kiedy prowadzący audycję zauważył, że "tych wspólnych królów to myśmy tak dużo nie mieli", Wójcik odparł: "Nawet królowa jedna była, Jadwiga Andegaweńska". To stwierdzenie zapoczątkowało serię nieporozumień. Poseł PiS, jak się okazało, nie był świadomy, że Andegawenowie to dynastia o francuskim rodowodzie.
- No dobrze, no, ale z Andegawenów pochodziła, tak? Ludwik Węgierski był. Batory, który był księciem Siedmiogrodu - kontynuował polityk, wymieniając kolejnych władców. W tym momencie dziennikarz skorygował go, wskazując, że Siedmiogród leży na terenie dzisiejszej Rumunii.
Poseł Wójcik straszy koalicję przyszłymi wyrokami: Za dwa lata będziemy wsadzać ich do więzień!
- Batory był księciem. To już powiedziałem przed chwilą – upierał się poseł, po czym, zdając sobie sprawę z kierunku, w jakim zmierza rozmowa, zakończył dyskusję, stwierdzając jedynie, że chodzi o "wspólnych władców".
Jak było naprawdę?
Dziennikarz ma rację: dynastia Andegawenów wywodzi się bezpośrednio z Francji - boczna linia Kapetyngów. Michał Wójcik także ma rację, bowiem w XIV wieku Andegawenowie od kilku pokoleń zasiadali na tronie w Budzie. Ludwik Węgierski, ojciec Jadwigi czuł się Węgrem, mówił po węgiersku i to Węgry były centrum jego imperium. Twierdzenie, że Jadwiga była "dowodem na wspólne korzenie" narodów i nazywanie jej władczynią z kręgu kultury węgierskiej jest poprawne.
Polityczne prognozy
W trakcie programu TVN24, Michał Wójcik odniósł się również do polityki Węgier i ich premiera. Pytany o ewentualne niezgodności prezydenta Nawrockiego z polityką Viktora Orbana, poseł PiS wyraził swoje poparcie dla węgierskiego przywódcy.
- Viktor Orban wygra te wybory i bardzo dobrze. Wspaniale. Kibicuję mu. Znakomity polityk. Gdybyśmy mieli takiego Viktora Orbana w Polsce, to cena energii nie byłaby najwyższą w Europie, tylko najniższą. Tak jak na Węgrzech – oświadczył. Na zakończenie programu dodał, że "Orban będzie premierem Węgier, a Czarnek premierem Polski".
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Michał Wójcik: