Awantura na komisji ws. uchwały o TK
Podczas rozpoczętego w środę posiedzenia Sejmu, posłowie zajęli się m.in. projektem uchwały dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka przyjęła dokument, którego celem ma być przywrócenie niezależności TK. - Obecna koalicja pragnie naprawić to, co zostało zepsute – wyjaśnił szef komisji poseł Paweł Śliz (46 l.). Poseł PiS Michał Wójcik chciał odrzucenia projektu. - Ani milimetra się nie cofniemy. Jeżeli państwo myślicie, że my się cofniemy, to jesteście w bardzo głębokim błędzie (…) - grzmiał polityk. - Pośle Wójcik, możemy naprawdę się różnić, ale to, co pan robi po raz kolejny, to grożenie, straszenie - stwierdził z kolei poseł Tomasz Zimoch (69 l.). Na co Wójcik wybuchł: - Za dwa lata będę wsadzał, teraz mogę tylko grozić!
Poseł PiS: Planują siłowe działania!
„Super Express” zapytał polityka o jego słowa. - Tak, za dwa lata będziemy wsadzać ich do więzień, to są działania przestępcze to, co ta władza robi z Ttrybunałem Konstytucyjnym – mówi poseł PiS i dodaje: - Będą mogli liczyć na sprawiedliwy proces – zapowiada Michał Wójcik. A co polityk sądzi o przyjętej przez Sejm uchwale? - Sądzę, że obecna władza będzie chciała siłowe rozwiązania robić w sprawie TK, ta uchwała powinna być wyrzucona do śmieci, ona jest niebezpieczna. To ma być podkładka pod dalsze ich działania, właśnie być może siłowe – twierdzi w rozmowie z nami.
Wczoraj Sejm przyjął sprawozdanie komisji dotyczące projektu uchwały ws. TK. Dziś zaś posłowie wybiorą sześciu sędziów Trybunału spośród kandydatów zatwierdzonych przez Prezydium Sejmu.