Michał Kołodziejczak zawieszony w klubie KO! W tle poważne oskarżenia

Poważne oskarżenia pod adresem Michała Kołodziejczaka wywołały burzę na polskiej scenie politycznej. Dwie byłe współpracownice byłego wiceministra rolnictwa zarzucają mu przemoc, agresywne zachowania oraz nakłanianie do zażywania narkotyków. Polityk odpiera zarzuty, nazywając je pomówieniami. Jak informuje posłanka i rzeczniczka Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda, były wiceminister został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego KO.

Poseł Michał Kołodziejczak w szarej marynarce. O jego zawieszeniu w klubie KO przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Expresss

Michał Kołodziejczak zawieszony w klubie KO. Poważne oskarżenia byłych współpracownic

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda przekazała, że były wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego KO. Decyzja zapadła w związku z doniesieniami dotyczącymi dwóch byłych współpracownic polityka. Kobiety oskarżają byłego wiceministra rolnictwa i lidera Agrounii o przemoc, agresywne zachowania oraz nakłanianie do zażywania narkotyków. Sprawa ujrzała światło dzienne po publikacji materiału Kanału Zero, w którym jedna z kobiet - anonimowo - opowiedziała o swoich doświadczeniach. Wspominała, że początkowo łączyła ją z Kołodziejczakiem relacja przyjacielska, a nawet intymna.

Kołodziejczak krótko odniósł się do tych zarzutów w rozmowie z Kanałem Zero.

- To są pomówienia – powiedział w rozmowie z dziennikarką.

Jak informuje „Onet”, publikacja dotycząca oskarżeń wywołała reakcję władz Koalicji Obywatelskiej, której klubu parlamentarnego Kołodziejczak był dotychczas członkiem.

- W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi posła Michała Kołodziejczaka, klub Koalicji Obywatelskiej podjął decyzję o jego zawieszeniu w prawach członka. Potępiamy zachowania, które zostały przedstawione w udostępnionych materiałach. Nie akceptujemy żadnej formy przemocy i wyrażamy solidarność z poszkodowanymi kobietami — napisała posłanka i rzeczniczka KO Dorota Łoboda na platformie „X”.

Roman Giertych reaguje na sprawę Kołodziejczaka. „Mamy dużą sprawę kryminalną”

Sprawę skomentował także poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych, który uważa, że jeśli ujawniona rozmowa okaże się autentyczna, może chodzić o poważną sprawę kryminalną. Polityk poinformował również, że Prezydium Klubu KO podjęło decyzję o natychmiastowym zawieszeniu Michała Kołodziejczaka w prawach członka klubu parlamentarnego. Zaznaczył, że obecnie oczekuje na weryfikację całej sprawy przez prokuraturę.

– Jeżeli ta rozmowa jest prawdziwa, to mamy dużą sprawę kryminalną. (…) Czekamy na weryfikację prawdziwości zdarzeń przez prokuraturę. Poseł Kołodziejczak nie należy do partii KO – napisał Roman Giertych.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki