Mateusz Morawiecki został przyłapany podczas spaceru po ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Ochroniarz towarzyszył mu cały czas i nie spuszczał go z oka. Były premier zaś miał na sobie eleganckie spodnie, czarne buty i gładki czarny płaszcz do kolan, który przytrzymywał z przodu. Do tego niemal cały czas zerkał w telefon.
Uwagę zwrócił przede wszystkim gadżet, z którego korzysta lider Stowarzyszenia Rozwój Plus czyli bezprzewodowe białe słuchawki. Taki wariant jest szalenie popularny zwłaszcza wśród młodzieży i młodych dorosłych, którzy wolą je od tradycyjnych słuchawek wpiętych w telefon czy dużych modeli nausznych.
Metsola przemawiała w Sejmie, a PiS wyciągnął baner i żółte plakaty z napisami po angielsku. Tusk nie wytrzymał!
W przeciwieństwie do innych dostępnych opcji słuchawki bezprzewodowe zapewniają wygodę noszenia i pełną swobodę ruchów. Nic dziwnego, że Mateusz Morawiecki zdecydował się właśnie na nie! Najwyraźniej polityk interesuje się technicznymi nowinkami.
W naszej galerii zobaczysz Mateusza Morawieckiego w Warszawie: