Marek Suski przerywa milczenie po incydencie w prokuraturze. Żurek: "Robi z siebie ofiarę"

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie miał we wtorek w charakterze świadka zeznawać poseł PiS Marek Suski (68 l.). Do przesłuchania nie doszło, ponieważ polityk źle się poczuł. Jak twierdzi, na widok prokurator Ewy Wrzosek (56 l.). – Po przesłuchaniu przez tę panią zmarła Barbara Skrzypek – mówi nam poseł PiS. – Suski robi cyrk – tak incydent ocenia z kolei minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (56 l.).

Suski, Żurek

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express, Artur Hojny/Super Express
  • Poseł Marek Suski zgłosił się na przesłuchanie jako świadek, lecz zasłabł na widok prokurator Ewy Wrzosek i wezwał pogotowie; lekarze nie stwierdzili zawału.
  • Suski twierdzi, że przesłuchania prowadzone przez prokurator Wrzosek są „niebezpieczne”, przywołując śmierć Barbary Skrzypek po jej wcześniejszym przesłuchaniu.
  • Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił zachowanie posła jako „cyrk” i próbę kreowania się na ofiarę w obliczu toczącego się śledztwa dotyczącego gróźb wobec prokurator Wrzosek.

Poseł bał się, że ma zawał serca

Poseł PiS został wezwany w śledztwie dotyczącym możliwych gróźb karalnych ze strony europosła Jacka Ozdoby (35 l.). Sprawa dotyczy incydentu z 2025 r., gdy podczas protestu przed Prokuraturą Okręgową, Ozdoba miał kierować wobec prokurator Ewy Wrzosek słowa uznane za groźby, a stojący obok Marek Suski miał je komentować. Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnowie, a warszawska prokuratura przesłuchiwała świadków w formie telekonferencji. – Poseł Suski był zaskoczony obecnością Ewy Wrzosek – relacjonował nam rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba. – Stwierdził, że źle się czuje, prawdopodobnie dostał zawału, i złapał się za serce – dodał. Po przyjeździe pogotowia nie stwierdzono zawału, więc polityk wrócił do domu o własnych siłach. Śledczy potraktowali sprawę poważnie ze względu na wiek i stan zdrowia posła.

Suski: Decyzja oparta na rozsądku

– Nie chcę umrzeć jak Basia Skrzypek – mówił później Suski w Telewizji Republika. W rozmowie z nami potwierdził swoje obawy. – Po przesłuchaniu przez tę panią zmarła Barbara Skrzypek. To fakt. Przesłuchania przy udziale pani Wrzosek są niebezpieczne – stwierdził. Dodał, że zgodnie z zaleceniami lekarzy w sytuacji nagłego pogorszenia samopoczucia należy wzywać karetkę. – To była decyzja oparta na rozsądku – podkreśla polityk.

Zbigniew Ziobro straci pozwolenie na broń?! Policja wszczęła postępowanie

Szef MS: PiS obawia się rozliczeń

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek inaczej ocenia całe zajście. – Marek Suski robi cyrk. Robi z siebie ofiarę i męczennika. To zupełnie niepoważne. Młyny sprawiedliwości mielą i będą mielić. Suski próbuje rozgrywać całą sprawę, ale my na to nie pozwolimy. Widać, jak bardzo PiS obawia się rozliczeń – ocenia Waldemar Żurek w rozmowie z „Super Expressem”. 

Belka OSTRO o Glapińskim i Błaszczaku: "To stek bzdur i księgowe sztuczki!"
Sonda
Cenisz Marka Suskiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki