Marek Jurek: To jest największa wada polskiej kontytucji

2026-05-11 11:15

W poniedziałek 11 maja 2026 roku gościem Jana Wróbla w "Porannym ringu" był Marek Jurek, członek Rady Nowej Konstytucji, którą w ostatnim czasie powołał prezydent Karol Nawrocki. W rozmowie mówił on m.in. o Andrzeju Poczobucie, który zadeklarował powrót na Białoruś. - No to jest ogromne ryzyko dla jego życia, bezpieczeństwa, ale to jest człowiek, który kieruje się po odpowiedzialności za misję, której się podjął - mówił. Następnie Marek Jurek wskazał, co jest największą wadą obecnie obowiązującej konstytucji.

Marek Jurek

i

Autor: Superring/ Youtube

Marek Jurek jednoznacznie określił, że "na pewno jest potrzebny przegląd Konstytucji". W tej sytuacji prowadzący rozmowę Jan Wróbel zapytał go, co w takim razie jest jego zdaniem największą wadą obecnie obowiązującej ustawy zasadniczej. - Ja głosowałem przeciw referendum. Doceniam to, że to była Konstytucja, która była pisana ze świadomością, że społeczeństwo ją oceni w referendum. Ona była pisana pod społeczeństwo i tak dalej. Dlatego zawiera wiele wątków, które biorą pod uwagę polską tradycję konstytucyjną, ale jej największą wadą to jest brak jasnego zerwania z dziedzictwem PRL owskim - ocenił jednoznacznie.

W Polsce były rządy kolaboracyjne i tutaj powinna być wyraźna tama. Oczywiście we wstępie do Konstytucji są pewne cenne sformułowania o żalu z powodu czasów, kiedy prawa ludzkie, godność ludzka były łamane i tak dalej. Ale to nie tylko godność ludzka i prawa indywidualne były łamane, tylko ustanowione rządy kolaboracyjne przeciwko dążeniom narodu do niepodległości i tak dalej - tłumaczył.

Zobacz: Miesięcznica smoleńska bez kilku ważnych polityków. Nie było Czarnka i Morawieckiego

- To były rządy kolaboracyjne wykonywane w ramach systemu totalitarnego. I nie chodzi nawet o jego okrucieństwo, dlatego, że bardzo często Stefan Kisielewski napisał taką powieść o braciach Kowalczykach, bo uważał, że to wielka tragedia kiedy wypuszczono ostatnich więźniów politycznych i oni zaprotestowali przeciwko temu, że w Polsce rzekomo nie ma opozycji, że w Polsce nawet ludzi nie trzeba wsadzać do więzienia. Bo logika komunizmu jest taka. Najpierw zabić kilkadziesiąt albo kilkaset, w Rosji dużo więcej milionów ludzi po to, żeby zastraszyć dziesięciokrotnie więcej, a na końcu oswoić społeczeństwo z tym i ustanowić rząd akceptowany społecznie. Jeżeli widzimy to, co się dzieje w Rosji na przykład, to jak głęboko te struktury mentalne weszły w świadomość społeczeństwa, jak można na nich budować politykę, to rozumiemy czym jest post komunizm. I dlatego oczywiście ja tylko, bo mówimy o wadach, co było wadą wtedy Konstytucji. i uważam, że tą zasadniczą wadą był brak tego aktu fundacyjnego nowego państwa. Nie, jak to mówią komuniści, postkomuniści, jak zwał tak zwał, jak to nowego ustroju, tak się mówi, nowy ustrój. Czasy dawno minione, wszystko z takim jakimś pół uśmiechem i tak dalej. A tym czasem naprawdę przed nami w 89 roku dostaliśmy dar od opaczności, stanęło zadanie budowy niepodległego państwa, nie żadnej transformacji ustrojowej i taka solucja powinna fundować tak naprawdę nowe państwo i brak tego, żeby dać mandat i społeczeństwu i władzom tego państwa do głębokiej przybudowy strukturalnej instytucji i przez to również do emancypacji społeczeństwa - dodał.

Zobaczcie całą rozmowę z Markiem Jurkiem!

DUDEK o polityce
REFERENDUM I KONSTYTUCJA NAWROCKIEGO, MENTZEN ATAKUJE GENERAŁA, SAFE PRZYJĘTY! | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki