- Polska realizuje ambitny plan modernizacji armii w rekordowym tempie, zamierzając podpisać do 30 maja aż 60 umów w ramach programu SAFE, w tym kluczowy program SAN dotyczący dronów i obrony przeciwdronowej.
- Finansowanie w wysokości blisko 28 mld zł z Komisji Europejskiej jest zapewnione i gotowe do natychmiastowego transferu po podpisaniu umów, co eliminuje opóźnienia związane z biurokracją finansową.
- Kluczowym obszarem inwestycji w modernizację obrony jest rozwój systemów dronowych i antydronowych (program SAN), uznawanych przez szefa MON za "najbardziej wrażliwą" warstwę obrony przeciwlotniczej.
W wywiadzie dla Wirtualnej Polski szef MON rozwiał wątpliwości dotyczące tempa prac nad modernizacją armii. Mimo że pierwotnie umowa miała być podpisana w marcu, Polska i tak wyprzedziła pozostałe kraje członkowskie. „I tak Polska jest pierwsza spośród krajów członkowskich, które podpisały umowę SAFE. Proszę mi wierzyć, że Agencja Uzbrojenia nie siedziła z założonymi rękami” – podkreślił minister.
60 umów do końca maja
Resort obrony narzucił Agencji Uzbrojenia mordercze tempo. Środki z programu SAFE muszą zostać zagospodarowane w ramach konkretnych umów w ekstremalnie krótkim czasie.
- Jedziemy z podpisywaniem umów. Mamy ambitny plan - na początek ponad 40, a jak doliczymy jeszcze umowy zawierane przez Dowództwo Komponentu Wojsk Cyberprzestrzeni, to w procedurze pojedynczego zamówienia będzie ich nawet 60. Ze wszystkimi musimy się wyrobić do 30 maja - zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz.
Czy Polacy obawiają się ataku Rosji? Zdania są podzielone
Kluczowym punktem zakupowej listy jest program SAN, który ma stać się fundamentem ochrony polskiego nieba przed najnowocześniejszymi zagrożeniami. Minister wskazał, że to właśnie drony i systemy ich zwalczania są obecnie „najbardziej wrażliwą” warstwą obrony.
- Taką umową kluczową dla całego SAFE jest program SAN, dotyczący dronów i obrony przeciwdronowej - najniższej warstwy obrony przeciwlotniczej - wyjaśnił wicepremier.
Kiedy wpłyną pieniądze?
Pytany o to, kiedy realna gotówka wpłynie do Polski, Kosiniak-Kamysz uspokoił, że to jedynie kwestia biurokratycznej formalności. Po stronie Komisji Europejskiej wszystkie decyzje są już przygotowane.
- Rozmawiałem z komisarzem Piotrem Serafinem. W Komisji Europejskiej są gotowi zrobić przelew natychmiast po podpisaniu umowy. Tak więc to już tylko techniczna operacja, bo pieniądze w Komisji są. [...] To kwestia dni, ale nas to nie spowalnia - zapewnił szef MON.
Co sfinansuje SAFE?
Struktura wydatkowania blisko 28 mld zł zakłada podział na dwa filary. Pierwszy, obejmujący ok. 70 proc. środków, to nowe projekty i świeże kontrakty na nowoczesny sprzęt. Drugi to refinansowanie czyli opłata inwestycji realizowanych od maja 2025 roku. Zdaniem ministra, możliwość refinansowania to „dobra wiadomość”, ponieważ aneksowanie istniejących już dokumentów jest znacznie szybsze niż budowanie nowych kontraktów od zera, co jest kluczowe przy tak napiętym grafiku.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Władysław Kosiniak-Kamysz: