Marcin Romanowski chce zeznawać! Jednak ma jeden warunek

Były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS, Marcin Romanowski, podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, złożył wniosek o wydanie listu żelaznego. Pismo, nadane z Tyraspolu w Naddniestrzu, zawiera deklarację stawiennictwa przed organami ścigania pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy. Informację tę potwierdziła Prokuratura Krajowa oraz Sąd Okręgowy w Warszawie, który podjął już pierwsze kroki proceduralne w tej sprawie.

Marcin Romanowski przed Prokuraturą Krajową mówi do mikrofonów dziennikarzy. O śledztwie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: NEMO / Super Express Marcin Romanowski jest poszukiwany
  • Marcin Romanowski złożył wniosek o wydanie listu żelaznego. Były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS, podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, podjął aktywną próbę uregulowania swojej sytuacji prawnej.
  • Wniosek został nadany z Tyraspolu w Naddniestrzu, a Romanowski zadeklarował gotowość stawiennictwa przed organami ścigania pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy. To ujawnia jego aktualne miejsce pobytu oraz stawia konkretny warunek jego współpracy z wymiarem sprawiedliwości.
  • Prokuratura Krajowa potwierdziła otrzymanie kopii wniosku, a Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoczął procedowanie sprawy, zwracając się do prokuratury o zajęcie stanowiska. Oznacza to, że wniosek został formalnie przyjęty i jest w toku procedury prawnej, co wymaga ustosunkowania się do niego przez prokuraturę.

Sąd Okręgowy w Warszawie otrzymał wniosek Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości i posła Prawa i Sprawiedliwości, dotyczący wydania listu żelaznego. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Annę Ptaszek, rzeczniczkę Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych, dokument ten został nadany z Tyraspolu, znajdującego się na terenie Naddniestrza.

Prokuratura Krajowa również potwierdziła otrzymanie kopii tego pisma. Rzecznik PK, prokurator Przemysław Nowak, zaznaczył: „Wniosek ten, skierowany do Sądu Okręgowego w Warszawie, jest podpisany osobiście przez Marcina Romanowskiego”.

Marcin Romanowski stawia warunku

W złożonym wniosku Marcin Romanowski wskazał swoje aktualne miejsce pobytu. Jak poinformował prokurator Przemysław Nowak, podejrzany podał, „że obecnie przebywa w Tyraspolu, na terytorium Naddniestrza, wskazując konkretny adres”. Naddniestrze to separatystyczny region Mołdawii, funkcjonujący jako państwo nieuznawane, wspierane przez Rosję. Polityk zadeklarował również swoją gotowość do stawiennictwa przed sądem lub prokuratorem, stawiając jednak warunek.

Były poseł trafił do aresztu! Zarzut: Pedofilia. 20 lat temu opisaliśmy jego wcześniejsze uczynki!

- Oświadczył, że stawi się do sądu lub do prokuratora w oznaczonym terminie pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy – przekazał prok. Nowak.

Prokuratura Krajowa jednocześnie podkreśliła, że nie udziela informacji na temat szczegółów prowadzonych poszukiwań podejrzanego.

Działania Sądu Okręgowego

Po wpłynięciu wniosku do Sądu Okręgowego w Warszawie, dokument został zarejestrowany, a następnie skierowany do losowania sędziego referenta. Sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka sądu, poinformowała w rozmowie z TVN24 o dalszych krokach. „Został wylosowany sędzia referent, który 7 sierpnia wydał zarządzenie o zwróceniu się do prokuratora o zajęcie stanowiska co do tego wniosku oraz nadesłanie akt” – powiedziała sędzia Ptaszek. Dodała, że decyzja w sprawie listu żelaznego zostanie podjęta po zapoznaniu się z aktami sprawy oraz stanowiskiem prokuratury.

Marcin Romanowski jest kluczową postacią w prowadzonym śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów w celu pozyskania środków z funduszu. W związku z niemożnością zlokalizowania podejrzanego, Warszawski Sąd Okręgowy, na wniosek prokuratury, wydał Europejski Nakaz Aresztowania oraz list gończy.

W grudniu ubiegłego roku media informowały, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jednakże, na początku lipca bieżącego roku, Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły jego dokumenty podróży. Od czasu zmiany rządu na Węgrzech w maju bieżącego roku, pojawiały się liczne nieoficjalne doniesienia medialne dotyczące możliwego miejsca pobytu byłego wiceministra.

Sonda
Czy Marcin Romanowski powinien wrócić do Polski i stanąć przed wymiarem sprawiedliwości?
Alfabet Millera - K jak Kobiety SLD

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki