- Prezydent Karol Nawrocki, po powrocie z USA, spotka się z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, aby omówić informacje z wizyty, zwłaszcza dotyczące zwiększenia i potencjalnego charakteru stałego amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce.
- Podczas rozmów w USA Donald Trump potwierdził deklarację o rozmieszczeniu dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich w Polsce.
- Donald Trump podtrzymał zobowiązania sojusznicze wynikające z artykułu 5 NATO oraz zapewnił, że amerykańska obecność wojskowa w Polsce zostanie zachowana, a ostateczna decyzja o jej charakterze (stała vs. rotacyjna) należy do niego.
Karol Nawrocki przybył do Stanów Zjednoczonych w sobotę wieczorem czasu lokalnego. W niedzielę 14 czerwca wieczorem, na osobiste zaproszenie Donalda Trumpa, który tego dnia obchodził urodziny, wziął udział w gali UFC Freedom 250 zorganizowanej w pobliżu Białego Domu.
W poniedziałek Marcin Przydacz przedstawił szczegóły kolejnych punktów programu wizyty prezydenta RP. Poinformował, że prezydent Nawrocki zakończył spotkanie z Mike'm Waltzem, pełniącym obecnie funkcję stałego przedstawiciela USA przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Szef BPM zapowiedział również, że wkrótce prezydent uda się na Kapitol, gdzie zaplanowano rozmowy w Senacie, m.in. z liderem republikańskiej większości Johnem Thunem oraz przedstawicielami senackich komisji.
Planowane spotkanie w Polsce
Marcin Przydacz podkreślił, że w następstwie rozmów przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, przede wszystkim z prezydentem Donaldem Trumpem, ale także z innymi kluczowymi amerykańskimi decydentami, prezydent RP podjął decyzję o zaproszeniu ministra obrony narodowej Włodzimierza Kosiniaka-Kamysza, do Pałacu Prezydenckiego. Celem spotkania będzie omówienie dalszych kroków.
Jak dodał Marcin Przydacz, po powrocie z USA Karol Nawrocki ustali konkretną datę spotkania z szefem resortu obrony. Rozmowy mają służyć nie tylko przekazaniu informacji, ale także wypracowaniu konkretnych działań, które mają przybliżyć Polskę do zwiększonej obecności wojsk amerykańskich, ze zmianą jej charakteru z rotacyjnej na stałą. Szef BPM zaznaczył, że amerykańskie deklaracje wymagają konkretnych działań, za które w naturalny sposób odpowiada Ministerstwo Obrony Narodowej i sam minister Kosiniak-Kamysz.
Deklaracja Donalda Trumpa
Marcin Przydacz podkreślił, że z rozmów prezydenta Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych wynika, iż ostateczna decyzja dotycząca obecności amerykańskich żołnierzy będzie należała do Donalda Trumpa.
- Nawet jeśli Pentagon, Departament Stanu czy jakiekolwiek inne instytucje będą otwarte i chciałyby na to przystać, to finalną decyzję podejmie prezydent Trump. Dlatego warto inwestować w te dobre personalne relacje – dodał.
Dopytywany o deklaracje złożone przez Donalda Trumpa podczas wcześniejszych rozmów, Marcin Przydacz poinformował, że amerykański prezydent podtrzymał swoje zobowiązanie sojusznicze, w tym wynikające z artykułu 5 NATO.
To oni "zniszczyli" relacje z USA?! Prezydent Nawrocki wskazał dwa nazwiska
- Drugim elementem ważnym, jaki wybrzmiał to, że ta zawierucha wynikająca z pewnych zmian planowanych obecności amerykańskiej w Europie, zwłaszcza Europie Zachodniej, nie powinna i nie dotknie Polski - powiedział szef prezydenckiego BPM. - Polska jest modelowym sojusznikiem, w związku z tym obecność amerykańska w Polsce zostanie zachowana - taką deklarację usłyszeliśmy, pan prezydent Donald Trump ją potwierdził - dodał.
Szef BPM dodał również, że Stany Zjednoczone dostrzegają potencjał w dalszej współpracy gospodarczej z Polską, nie ograniczając się jedynie do wymiaru zbrojeniowego.
Co z amerykańskimi żołnierzami w Polsce?
Marcin Przydacz potwierdził, że publiczne zapewnienie Donalda Trumpa o rozmieszczeniu dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich w Polsce zostało podtrzymane. Był to jeden z kluczowych tematów rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA w Waszyngtonie.
Przypomniano, że pod koniec maja prezydent USA Donald Trump ogłosił zamiar wysłania do Polski kolejnych pięciu tysięcy żołnierzy, argumentując to zwycięstwem wyborczym prezydenta Karola Nawrockiego i ich wzajemnymi relacjami. W poniedziałek Przydacz określił tę deklarację jako "bardzo dobrą" i "publiczne zapewnienie o dodatkowych 5 tys. żołnierzy", dodając, że temat ten był poruszany przez prezydenta Nawrockiego podczas niedzielnej rozmowy z Trumpem.
- Ona została podtrzymana, ta deklaracja, także podczas wczorajszych rozmów. Natomiast dzisiaj trzeba wypełnić te deklaracje konkretnymi decyzjami już na poziomie strategiczno-planistycznym przez Pentagon i przez Ministerstwo Obrony Narodowej - podsumował.
W naszej galerii zobaczysz Karola Nawrockiego przy grobie Jana Pawła II: