List gończy, ENA i wniosek z Naddniestrza. Dziś ważna decyzja ws. Romanowskiego

W środę, 30 września, Sąd Okręgowy w Warszawie zajmie się wnioskiem Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Były wiceminister sprawiedliwości jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura sprzeciwia się jego wnioskowi.

Marcin Romanowski przed mikrofonami dziennikarzy pod Prokuraturą Krajową. O sprawie polityka przeczytasz na SE Polityka.
Autor: NEMO / Super Express Marcin Romanowski (fot. archiwum)
  • Sąd zajmie się dziś wnioskiem Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra, podejrzanego w aferze Funduszu Sprawiedliwości.
  • Romanowski, poszukiwany i przebywający w Naddniestrzu, chce listu żelaznego, by odpowiadać z wolnej stopy, czemu sprzeciwia się Prokuratura.
  • Czy sąd pozwoli na jego powrót do kraju z wolnej stopy, mimo sprzeciwu prokuratury? Sprawdź, co oznacza dzisiejsza decyzja.

Sąd Okręgowy w Warszawie ma dziś rozpoznać wniosek Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Posiedzenie wyznaczono na środę, 30 września. Wcześniej pełnomocnik polityka informował, że rozpocznie się ono o godz. 13.30.

Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Od lutego 2026 r. ponownie obowiązuje wobec niego Europejski Nakaz Aresztowania. Jest również poszukiwany listem gończym.

Tata znanego rapera atakuje. Profesor mówi wprost o "zamachu stanu" Karola Nawrockiego.

Wniosek Romanowskiego nadano z Naddniestrza

Sprawa listu żelaznego trafiła do sądu w sierpniu. Romanowski wskazał w swoim wniosku, że przebywa w Tyraspolu w Naddniestrzu, czyli separatystycznym regionie Mołdawii pozostającym de facto poza kontrolą władz centralnych tego kraju. Były wiceminister zadeklarował, że stawi się przed sądem lub prokuratorem w wyznaczonym terminie, jeśli będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy. Takie rozwiązanie przewidują przepisy dotyczące listu żelaznego.

Prokuratura sprzeciwia się wydaniu listu żelaznego

Prokuratura Krajowa nie zgadza się na uwzględnienie wniosku Romanowskiego. W stanowisku przekazanym sądowi 18 sierpnia prokurator wskazał, że nie ma procesowego potwierdzenia, iż podejrzany rzeczywiście przebywa pod wskazanym adresem w Tyraspolu.

Prokuratura zwróciła się również do organów Mołdawii i Rumunii o ustalenie, czy Romanowski przekraczał granice tych państw oraz czy przebywał na terytorium Mołdawii, w tym w Naddniestrzu. List żelazny pozwala osobie przebywającej za granicą odpowiadać z wolnej stopy. Warunkiem jest m.in. stawianie się na wezwania sądu lub prokuratury i przestrzeganie obowiązków określonych przez sąd. Samo spełnienie formalnych przesłanek nie oznacza jednak, że sąd musi taki dokument wydać.

KWIATKOWSKI: Prok. Wełna to najlepszy wybór do kierowania śledztwem ws. Zondacrypto
Sonda
Czy Marcin Romanowski powinien otrzymać list żelazny?
Najsztub pyta
PROF. MATCZAK: NIELEGALNE DECYZJE NAWROCKIEGO WS. TRYBUNAŁU! | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki