Leszek Miller o urodzinach Solorza w Toskanii: To była wzruszająca uroczystość

Zygmunt Solorz, miliarder, twórca telewizji Polsat oraz koncernu telekomunikacyjnego i energetycznego, 4 sierpnia obchodził 70. urodziny. Uroczystość z tej okazji odbyła się w XIX‑wiecznym pałacu na wzgórzach bajkowej Florencji. Uczestniczył w niej były premier Leszek Miller, który opowiedział nam o swoich wrażeniach.

Leszek Miller i Zygmunt Solorz
Autor: Archiwum SE/ Archiwum prywatne

Królewskie przyjęcie we Florencji

Zygmunt Solorz w ostatni wtorek zaprosił gości do hotelu Villa Cora we Florencji. Jak informowaliśmy, uczestnicy wydarzenia zjedli w pałacu wytworną kolację, złożoną głównie z dań kuchni toskańskiej, ale też międzynarodowej. Było wiele potraw ze świeżo złowionych ryb, w tym gravlax jako przystawka, a jako danie główne można było wybrać między tuńczykiem a cielęciną. Na deser zaserwowano ulubiony smak jubilata – czekoladowy tort, który był kulminacją eleganckiego posiłku.

Lista gości zawierała znane nazwiska ze sceny biznesowej i polityki. Obecni byli m.in. były premier Leszek Miller, mecenas Paweł Rymarz, mecenas Karol Szymański oraz ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz z Castel Gandolfo. Były premier rządu SLD opowiedział nam o swoich wrażeniach z uroczystości we Włoszech.

To była wzruszająca uroczystość. 70 lat to piękny jubileusz. Uroczystość odbyła się w pięknej scenerii, mam same pozytywne wrażenia – powiedział Leszek Miller „Super Expressowi”. – Były tańce, a wieczorem występował zespół popowy. Występował również duet piosenkarski, jeden z mężczyzn grał na gitarze. Śpiewali najgłośniejsze włoskie przeboje – wspomina polityk.

Leszek Miller nie przekazał jubilatowi osobistego prezentu urodzinowego. – Dołączyłem się do prezentu, który jest autorstwa kilku osób – mówi polityk.

Dzieci obecne na uroczystości

Z naszych informacji wynika, że w urodzinach wzięły udział wszystkie dzieci Zygmunta Solorza, z którymi ojciec prowadził przez dwa lata spór o rodzinne imperium. Aby złożyć ojcu urodzinowe życzenia, do Włoch przylecieli córka Aleksandra Żak oraz synowie Piotr Żak i Tobias Solorz. – Wszystkie dzieci pana Solorza były obecne, była bardzo serdeczna atmosfera – potwierdza Miller.

Wygląda więc na to, że rodzinny spór o majątek został zakończony.

Mateusz Morawiecki – pizza na Jagodnie / Mirosława Stachowiak-Różecka
Sonda
Czy Leszek Miller był dobrym premierem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki