- Sławomir Mentzen ostro zareagował na ustalenia Wirtualnej Polski dotyczące kontrowersyjnych milionów z pomocy powodziowej.
- Lider Konfederacji oskarża polityków KO o „kradzież pieniędzy”, gdy 4,5 mln zł trafiło do firm powiązanych z działaczami.
- CBA już kontroluje program pożyczek KARR. Sprawdź, co ujawniono i jakie konsekwencje grożą.
Mentzen reaguje na ustalenia Wirtualnej Polski
Sławomir Mentzen zabrał głos po publikacji Wirtualnej Polski dotyczącej pieniędzy przeznaczonych na pomoc przedsiębiorcom po powodzi z września 2024 roku.
Portal opisał przypadki trzech firm, które otrzymały łącznie około 4,5 mln zł z programów pomocowych obsługiwanych przez Karkonoską Agencję Rozwoju Regionalnego. W materiale pojawia się m.in. firma męża wiceprezes KARR Anny Konieczyńskiej, związanej z Koalicją Obywatelską. Lider Konfederacji odniósł się do tych ustaleń w ostrym wpisie na platformie X.
Tak Polacy patrzą na relacje Nawrockiego z Tuskiem. 51 proc. wskazuje problem
– A tyle było narzekania, że politycy Platformy nic nie zrobili dla powodzian. A to nieprawda, bo coś zrobili. Ukradli pieniądze przeznaczone dla powodzian! – napisał Mentzen na platformie X.
To oskarżenie sformułowane przez Sławomira Mentzena. Nie jest ono ustaleniem redakcji ani stwierdzonym przez organy ścigania faktem.
Mentzen pisze o „Platformie”. Partia zmieniła nazwę
Mentzen w swoim wpisie używa określenia „politycy Platformy”. Formalnie nazwa ugrupowania Donalda Tuska uległa jednak zmianie. 25 października 2025 roku podczas konwencji zdecydowano o zmianie nazwy Platformy Obywatelskiej na Koalicję Obywatelską.
4,5 mln zł dla trzech firm. Co ustaliła WP?
Według publikacji Wirtualnej Polski łącznie około 4,5 mln zł pomocy powodziowej z KARR trafiło do trzech firm związanych z Dziwiszowem i okolicami Jeleniej Góry.
KARR jest spółką, której 99,99 proc. akcji należy do samorządu województwa dolnośląskiego. Po powodzi agencja uczestniczyła w rozdzielaniu publicznych pieniędzy dla przedsiębiorców, którzy mieli ponieść szkody.
Jedną z opisanych przez WP firm prowadzi Piotr Konieczyński, mąż Anny Konieczyńskiej. Polityczka KO od lutego 2025 roku jest wiceprezeską KARR. Firma jej męża otrzymała 200 tys. zł pożyczki z programu przeznaczonego na usuwanie skutków powodzi.
Według ustaleń WP przedsiębiorca wystąpił o zaświadczenie o szkodzie w czerwcu 2025 roku, dziewięć miesięcy po powodzi. Gmina Jeżów Sudecki przekazała portalowi, że nie posiadała niezależnego dowodu pozwalającego jednoznacznie potwierdzić, że wskazane uszkodzenia rzeczywiście były skutkiem wrześniowej powodzi.
KARR podkreśla natomiast, że Anna Konieczyńska wyłączyła się z postępowania dotyczącego firmy swojego męża.
Miliony dla firmy sąsiadów
WP opisała także spółkę Kadalore należącą do sąsiadów Konieczyńskich. Firma otrzymała dwie pożyczki o łącznej wartości 3,2 mln zł. Środki miały być związane ze szkodami w lokalu przeznaczonym na salę zabaw dla dzieci w Jeleniej Górze. Pierwsza pożyczka wynosiła 200 tys. zł. Jak podaje WP, została rozliczona, a 75 proc. jej wartości 150 tys. zł umorzono.
Druga opiewała na 3 mln zł i nie została jeszcze rozliczona. Dziennikarze wskazują jednocześnie, że analizowane przez nich dane satelitarne nie pokazywały wody powodziowej przy budynku. Według WP sala zabaw nie była też wcześniej otwarta dla klientów.
Ponad milion złotych dla właściciela lokalnej telewizji
Trzecią opisaną firmą jest Agencja Reklamy i Promocji Dami, właściciel lokalnej telewizji. Według WP spółka otrzymała dwie pożyczki – 123 tys. zł oraz 1 mln zł.
Także w przypadku wskazanego przez firmę adresu Państwowa Straż Pożarna nie odnotowała zgłoszenia powodziowego, a dane satelitarne analizowane przez dziennikarzy nie wykazały obecności wody powodziowej.
Firma przedstawia jednak inną wersję. Twierdzi, że w budynku znajdowała się woda, a do szkód miały przyczynić się m.in. intensywne opady i wody gruntowe.
CBA kontroluje program pożyczek
Sprawa nie ogranicza się do medialnych publikacji i politycznego komentarza Mentzena. Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi czynności kontrolne dotyczące programu pożyczek powodziowych KARR.
Po pytaniach dziennikarzy działania podjęło również Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Resort zwrócił się do samorządów o informacje dotyczące przedsiębiorców, którym wydawano zaświadczenia o poniesieniu szkód, oraz sposobu ich potwierdzania. Ministerstwo dopuściło możliwość dalszych kroków, w tym weryfikacji umów i zawiadomienia organów ścigania.
Poniżej galeria zdjęć: Koalicja Kaczyńskiego z Mentzenem i Braunem