Kwaśniewski nie gryzł się w język mówiąc o Nawrockim! Wprost wspomniał o Trybunale Stanu

2026-11-05 10:58

Aleksander Kwaśniewski nie szczędził krytycznych słów pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. W programie „Gość Radia ZET” były prezydent stwierdził, że obecna głowa państwa nie powinna była pojawiać się w Trybunale Konstytucyjnym w czasie trwającego konfliktu. Co więcej, w kontekście odmowy przyjęcia ślubowania od sędziów TK padły słowa o Trybunale Stanu i łamaniu Konstytucji. Kwaśniewski ostrzegł również przed pogłębiającą się polaryzacją polityczną w Polsce, sugerując, że obu stronom sporu może zależeć na jego przedłużaniu ze względów wyborczych.

Aleksander Kwaśniewski, Karol Nawrocki
Autor: Pawel Dąbrowski/Super Express, Fotostyk/Super Express

Kwaśniewski krytykuje Nawrockiego. „Prezydent Nawrocki tam nie powinien być”

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołują kolejną falę politycznych emocji. W rozmowie z Radiem ZET Aleksander Kwaśniewski został zapytany o zachowanie Karola Nawrockiego, który pojawił się w siedzibie TK w czasie trwającego konfliktu.

Były prezydent nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny tej wizyty. – Prezydent Nawrocki tam nie powinien być, więc od tego zacznijmy, bo gdyby on tam szedł z gałązką oliwną i z pomysłem na rozwiązanie tego problemu, to trzeba by wszystkie bramy otworzyć jak najszerzej – stwierdził Kwaśniewski.

Prowadzący przypomniał, że przedstawiciele prezydenta tłumaczyli jego obecność zaproszeniem. Kwaśniewskiego argument ten jednak nie przekonał. Jego zdaniem w sytuacji głębokiego konfliktu wokół Trybunału taka wizyta nie przybliżała stron do porozumienia. Były prezydent podkreślił jednocześnie, że obecny kryzys konstytucyjny jest niezwykle trudny do rozwiązania. Jak zauważył, obie strony sporu wzajemnie oskarżają się o uzurpację i podważają swoją legitymację do podejmowania decyzji dotyczących TK.

Nawrocki przed Trybunałem Stanu? Kwaśniewski mówi o złamaniu Konstytucji

Jednym z najmocniejszych momentów rozmowy było pytanie o ewentualną odpowiedzialność prezydenta przed Trybunałem Stanu za działania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego.

Aleksander Kwaśniewski odpowiedział jednoznacznie, choć uzależnił swoją ocenę od sprawnego funkcjonowania tej instytucji. – Jakby Trybunał Stanu w Polsce był sprawny, to powinien, bo to jest ewidentne złamanie Konstytucji – stwierdził były prezydent.

Kwaśniewski przekonywał, że prezydent nie ma prawa odmawiać przyjęcia ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów TK. – Prezydent nie ma żadnego tytułu, żeby nie przyjąć przyrzeczenia, przysięgi od prawidłowo wybranych sędziów – podkreślił.

Były prezydent ocenił, że obecne wydarzenia są kolejnym etapem wieloletniego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego, którego początki sięgają 2015 roku.

„Wynik jest 17:3”. Kwaśniewski wskazuje odpowiedzialnych za kryzys TK

W rozmowie w Radiu ZET Kwaśniewski przypomniał, że był jednym ze współtwórców polskiej konstytucji. Podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny miał być instytucją niezależną od bieżących sporów politycznych. Odwołał się również do kalendarium wydarzeń, które – jak relacjonował – wskazuje na 20 istotnych decyzji prowadzących do obecnego kryzysu. Według przedstawionej przez niego oceny trzy z nich obciążają środowisko obecnej koalicji rządzącej, a 17 – PiS i kolejnych prezydentów.

Kwaśniewski przypomniał między innymi kontrowersyjny wybór dwóch sędziów na zapas przez poprzednią większość parlamentarną, działania Andrzeja Dudy oraz niepublikowanie orzeczeń TK za rządów Beaty Szydło. – I to jest kolejne, że tak powiem, na tej długiej drodze. Wynik jest 17:3. To jest jeden z tych 17 grzechów, które popełniła prawica, a teraz także prezydent Nawrocki – powiedział.

Ta ocena nie oznaczała jednak całkowitego zwolnienia obecnej koalicji rządzącej z odpowiedzialności. Kwaśniewski zaznaczył, że błędy popełniane były również przez polityków Platformy Obywatelskiej.

Kwaśniewski ostrzega przed polaryzacją. „Obu stronom sporu dzisiaj w gruncie rzeczy zależy na tym, żeby ten konflikt trwał”

Były prezydent zwrócił również uwagę na szerszy problem polskiej polityki. Jego zdaniem konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego jest przykładem niebezpiecznego mechanizmu, w którym politycy mogą przedkładać doraźne korzyści wyborcze nad poszukiwanie porozumienia. – Więc mediacja to jest jedna koncepcja, a druga koncepcja jest polaryzacja, czyli ciągniemy. Czyli idziemy dalej, idziemy dalej, idziemy i mam dziwne wrażenie, że obu stronom sporu dzisiaj w gruncie rzeczy zależy na tym, żeby ten konflikt trwał, bo on ma przynieść jakieś owoce wyborcze – mówił Kwaśniewski.

Były prezydent zauważył, że podobne zjawiska można obserwować również w innych państwach. Nie ukrywał jednak swojej negatywnej oceny takiego sposobu prowadzenia polityki.

– Nie jest to nowość. W tej chwili wiele krajów taką politykę polaryzacyjną prowadzi. Moim zdaniem niebezpieczną. – zaznaczył. W jego ocenie przedłużanie konfliktu może pogłębiać podziały społeczne i utrudniać odbudowę zaufania do instytucji państwowych.

Tusk i Nawrocki muszą usiąść do stołu? Były prezydent proponuje reset TK

Aleksander Kwaśniewski przekonywał, że rozwiązaniem kryzysu mogłoby być porozumienie polityczne i gruntowna przebudowa Trybunału Konstytucyjnego. Nie wykluczył nawet swego rodzaju resetu, który pozwoliłby na stworzenie instytucji odpornej na bieżące wpływy partyjne.

– Ten reset w rozumieniu, dziękujemy wszystkim państwu i tworzymy nowy trybunał z jakimś systemem wyborczym, który pozwoliłby, oczywiście, żeby wybitni prawnicy chcieli tam wejść do trybunału i żeby byli chronieni niejako przed wpływami politycznymi – wyjaśniał.

Były prezydent przyznał jednak, że warunkiem jakiegokolwiek kompromisu jest rzeczywista wola porozumienia po obu stronach. Wskazał przy tym na dwie najważniejsze osoby, od których zależy przyszłość konfliktu. – Dzisiaj jeżeli porozumienie ma nastąpić, ono musi nastąpić między prezydentem Nawrockim, który reprezentuje stronę sporu i premierem Tuskiem, który reprezentuje drugą – podkreślił Kwaśniewski.

Były prezydent pozytywnie ocenił zapowiedź rozmowy obu polityków, choć zaznaczył, że nie spodziewa się natychmiastowych rezultatów.

Kryzys wokół TK szkodzi Polsce za granicą

Kwaśniewski zwrócił także uwagę na międzynarodowe konsekwencje sporu o Trybunał Konstytucyjny. Jego zdaniem obecna sytuacja negatywnie wpływa na postrzeganie Polski przez zagranicznych partnerów. – To absolutnie obniża, pogarsza wizerunek Polski – stwierdził.

"NIE WIEDZIELIŚMY O AKCJI W TRYBUNALE!" LIBICKI (PSL) kontra SZEWCZYK (Konfederacja)

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI