- Najnowsze dane Kancelarii Sejmu ujawniają alarmujące statystyki dotyczące nieobecności posłów na głosowaniach, budząc pytania o ich zaangażowanie.
- Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro zdecydowanie prowadzą w tym niechlubnym rankingu, notując tysiące nieusprawiedliwionych absencji i bijąc wszelkie rekordy.
- Odkryj, którzy inni znani politycy znaleźli się w czołówce rekordzistów i dowiedz się, jakie konsekwencje grożą za lekceważenie sejmowych obowiązków.
Romanowski ma ponad 3,4 tys. nieusprawiedliwionych nieobecności
Patryk Michalski przedstawił w programie „News Michalskiego” zestawienie posłów, którzy od początku obecnej kadencji najczęściej opuszczali sejmowe głosowania bez usprawiedliwienia. Dane są aktualne na 24 sierpnia 2026 roku i pochodzą z Kancelarii Sejmu.
Na pierwszym miejscu znalazł się Marcin Romanowski. Poseł PiS ma na koncie 3418 nieusprawiedliwionych nieobecności na 4563 głosowania. Drugą pozycję zajmuje Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości nie uczestniczył bez usprawiedliwienia w 2752 głosowaniach. Różnica między pierwszą dwójką a pozostałymi parlamentarzystami jest ogromna. Trzeci w zestawieniu Przemysław Wipler z Konfederacji ma 894 takie nieobecności.
Padło pytanie o wyjazd Piesiewicza z kraju. Myrcha odpowiedział wprost
Morawiecki i Mejza też wysoko
W pierwszej piątce znalazł się również Mateusz Morawiecki, obecnie związany z Rozwojem Plus. Według zestawienia ma 863 nieusprawiedliwione nieobecności podczas głosowań. Kolejne miejsce zajmuje niezrzeszony obecnie Łukasz Mejza z wynikiem 759.
W pierwszej dziesiątce są również politycy innych ugrupowań. Czesław Siekierski z PSL ma 538 nieusprawiedliwionych nieobecności, a Magdalena Filiks z Koalicji Obywatelskiej – 519. Jak podaje TVN24, wśród dziesięciu parlamentarzystów z najwyższymi wynikami dominują osoby wybrane do Sejmu z list PiS i Konfederacji.
Skąd pochodzą dane o posłach?
Zestawienie opiera się na oficjalnych danych publikowanych przez Kancelarię Sejmu. Informacje zostały również uporządkowane na stronie leniwyposeł.pl, stworzonej przez Jana Strojnego. Autor serwisu tłumaczył w rozmowie z Patrykiem Michalskim, dlaczego zdecydował się przygotować takie narzędzie.
– Ta strona pokazuje te same dane, tylko w ładniejszy i bardziej przejrzysty sposób. Sam nie mogłem się doszukać informacji, które mnie interesowały, więc uznałem, że takie narzędzie się przyda – mówił Strojny.
Nazwa strony może być sugestywna, ale sam ranking dotyczy konkretnego wskaźnika: liczby nieusprawiedliwionych nieobecności podczas głosowań. Nie jest więc zestawieniem całej aktywności parlamentarnej posłów.
Nie każda nieobecność posła jest nieusprawiedliwiona
Przepisy rozróżniają zwykłą absencję od nieobecności, której parlamentarzysta nie usprawiedliwił. Powodem usprawiedliwienia może być m.in. choroba czy wykonywanie obowiązków związanych z pracą Sejmu poza jego siedzibą.
W przypadku nieusprawiedliwionych absencji regulamin Sejmu przewiduje możliwość konsekwencji finansowych, w tym obniżenia uposażenia lub diety parlamentarnej.
Sytuacja Romanowskiego i Ziobry jest przy tym nietypowa. Jak przypomina WP, obaj od dłuższego czasu przebywają poza Polską, a ich sytuacja związana jest z postępowaniami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości.
Poniżej galeria zdjęć: Detektyw Rutkowski rusza po Romanowskiego.