- Afera wokół 29-letniego Dawida Kacprzyka, lekarza i radnego KO, wybuchła po ujawnieniu, że jako koordynator SOR zarobił blisko 1,6 mln zł rocznie.
- Sondaż Instytutu Badań Pollster wykazał, że respondenci winą za tę sytuację obarczają głównie dyrekcję szpitala (42 proc.) oraz polityków KO i prezydenta Warszawy (łącznie 22 proc.).
- Eksperci tłumaczy bezpośrednią odpowiedzialnością zarządczą i polityczną decydentów.
Afera wokół koordynatora SOR
Afera wokół 29-letniego Dawida Kacprzyka, lekarza bez specjalizacji i radnego Koalicji Obywatelskiej, wybuchła po ujawnieniu jego oświadczenia majątkowego, z którego wynikało, że jako koordynator SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym zarobił w rok blisko 1,6 mln zł. Audyt wykazał rażące nieprawidłowości: medyk widniał w grafikach, gdy jednocześnie uczestniczył w sesjach rady dzielnicy czy udzielał wywiadów. Po nagłośnieniu sprawy Kacprzyk skorygował 33 faktury i oddał placówce 500 tys. zł, a jego sprawą zajęła się prokuratura. Dodatkowe oburzenie wywołał wątek samowolnie wykorzystywanego gabinetu jako „saloniku VIP”, w którym politycy KO mieli omijać kolejki. Konsekwencje dotknęły też decydentów – w efekcie skandalu stanowiska stracił zarówno zarząd szpitala, jak i cała rada nadzorcza, a sam Kacprzyk odszedł z partii i zrzekł się mandatu.
Sondaż "Super Expressu"
„Super Express” zlecił Instytutowi Badań Pollster sondaż, w którym ankietowani zostali zapytani: „Kto Twoim zdaniem ponosi największą odpowiedzialność za sytuację w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie lekarz zarobił w ciągu roku 1,6 miliona złotych?”
Bronisław Komorowski ostrzega: Przez aferę szpitalną KO może przegrać wybory
Zdecydowana większość respondentów obarcza odpowiedzialnością za tę sytuację dyrekcję placówki (42 proc.). Odpowiedzialność polityczną i samorządową dostrzega co czwarty badany, przypisując ją Koalicji Obywatelskiej (12 proc.) oraz prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu (10 proc.).
Z kolei na odpowiedzialność samego lekarza wskazało 8 proc. badanych, a 8 proc. obarczyło winą NFZ. Margines ankietowanych uważa, że sytuacja nie miała negatywnego charakteru (1 proc.) lub wskazuje inną opcję (2 proc.), podczas gdy spore grono uczestników badania nie potrafi jednoznacznie wskazać odpowiedzialnych, wybierając odpowiedź „nie wiem/nie mam zdania” (16 proc.).
Zawilini politycy
– Z oczywistego względu wskazana została w wyniku sondażu dyrekcja szpitala, która jest na pierwszej linii frontu, jeżeli chodzi o codzienne funkcjonowanie placówki. Tylko pamiętajmy o tym, że ten zarząd został wybrany przez władze polityczne, samorządowe. A po drugie, z oczywistych względów, wskazana jest tutaj Koalicja Obywatelska, która nie może w żaden sposób tej afery od siebie odrzucić. Osoba najbardziej zamieszana w aferę, czyli ten młody lekarz, był bardzo aktywnym działaczem Platformy Obywatelskiej – komentuje wyniki sondażu politolog, dr Bartłomiej Machnik.
Sondaż został zrealizowany przez Instytut Badań Pollster w dniach 19-21 czerwca 2026 r., na reprezentatywnej próbie 1045 dorosłych Polaków.