Kto będzie premierem z PiS? Kaczyński wskaże! Oto pełna lista nazwisk

2026-03-06 3:54

Już w sobotę, 7 marca, prezes Jarosław Kaczyński ma zaprezentować kandydata PiS na premiera, z którym partia ma iść do wyborów w 2027 r. Jego wybór to jednak przede wszystkim próba wyciszenia konfliktów wewnętrznych, które od miesięcy targają ugrupowaniem. Na kogo postawi prezes? Oto wszystkie nazwiska w grze!

Kandydaci PIS

i

Autor: Tomasz Radzik, Art Service, Artur Hojny, Marek Kudelski, Tomasz Golla, Paweł Dąbrowski/Super Express, Adam Burakowski/ East News

To wśród nich jest kandydat z PiS na premiera 

Lista potencjalnych kandydatów jest długa. Od wiceprezesów PiS Przemysława Czarnka, Tobiasza Bocheńskiego i Anny Krupki po szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Wyborcy PiS w sondażu dla „Super Expressu” w większości wskazali na Mateusza Morawieckiego, ale cichym faworytem może być ktoś spoza partyjnego świecznika – prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny lub prezydent Chełma Jakub Banaszek.

CZYTAJ: To on zostanie premierem Kaczyńskiego? Taki majątek ma Lucjusz Nadbereżny! Sporo kasy do spłacenia!

Nazwisko kandydata zna jednak tylko Jarosław Kaczyński i jego najbliższe otoczenie. Dokonując wyboru będzie musiał znaleźć kogoś, kto pogodzi zwaśnione frakcje – zwolenników Morawieckiego i szerokiego grona jego przeciwników.

To główny cel prezesa, bo kłótnia o to, kto po ewentualnym zwycięstwie wyborczym zostanie szefem rządu, prowadziła do publicznych sporów w partii, które osobiście musiał wyciszać Jarosław Kaczyński.

Polityka SE Google News

O wyciszeniu sporów pisał zresztą w ubiegłą sobotę. - Receptą na zwycięstwo jest jedność, a wszelkie próby jej podważania to realizowanie scenariusza obecnej koalicji rządzącej. Pokazaliśmy, że działając wspólnie, potrafimy zwyciężać. Przed nami wytężony czas pracy i przygotowania do właściwej kampanii parlamentarnej. Marsz rozpoczynamy 7 marca 2026 r.! Szczegóły już wkrótce. Bądźmy razem. Tylko zwycięstwo zjednoczonego obozu patriotycznego zapewni Polsce bezpieczną i stabilną przyszłość – ostrzegał na portalu X Jarosław Kaczyński.

Tymczasem potencjalny koalicjant PiS po wyborach parlamentarnych Krzysztof Bosak z Konfederacji nie przywiązuje się do wskazań prezesa. - PiS próbował już tego manewru, kiedy był w opozycji. Człowiek, którego wówczas promowali na premiera i tak tym premierem nie został. Więc uważam, że nie ma to wielkiego znaczenia, kogo oni w sobotę pokażą – mówił w Polsat News.

NIŻEJ ZDJĘCIA ANNY KRUPKI, TAKŻE BRANEJ POD UWAGĘ, JAKO EWENTUALNA KANDYDATKA PIS NA PREMIERA

PISKORSKI: WKURZA MNIE, ŻE... | Poranny Ring

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki