Szef MON o inwestycjach w sprzęt dla wojska
Zgodnie z ustawą budżetową na rok 2026, obrona narodowa jest priorytetem. - Działamy spokojnie i odpowiedzialnie. Łączymy siłę wojska, wsparcie dla firm i bezpieczeństwo każdego Polaka. Budujemy systemy walki w powietrzu, na wodzie i na lądzie. Wykorzystujemy najnowsze technologie, powstaje armia dronowa, a nasze wojsko stale się powiększa. To daje nam rosnąca siłę i przewagę – mówi „Super Expressowi” Władysław Kosiniak-Kamysz.
Generał Bieniek o słowach prezydenta USA: Trump obraził polskich żołnierzy i ich rodziny
- Niedługo trafią do Polski pierwsze z 32 najnowocześniejszych samolotów na świecie. F-35 to broń ultranowoczesna. Zarazem są to latające centra dowodzenia i kierowania walką. We współpracy ze śmigłowcami APACHE będzie to ogromna siła rażenia przeciwnika – dodaje szef MON. - W 2026 roku, dzięki podatkom Polaków, mamy rekordowe 200 mld zł na obronność. To wielkie wzmocnienie Wojska Polskiego, ale także nowe miejsca pracy. Polskie firmy zbrojeniowe, zarówno prywatne, jak i państwowe, produkują coraz szybciej nowoczesne uzbrojenie. Dbamy o to, by Polska była gotowa na każdy scenariusz zagrożeń – wymienia Kosiniak-Kamysz.
43 mld euro do wydania
Wicepremier dodaje, że trwa poza tym wzmacnianie ochrony granic, a to nie koniec inwestycji. - Kupimy trzy nowoczesne okręty podwodne, na które nasi marynarze czekają od wielu lat. Z unijnego programu SAFE dostaniemy ponad 43 mld euro. Kupimy za to sprzęt, drony, systemy antydronowe, unowocześnimy armię i rozwiniemy przemysł zbrojeniowy. Obrona Polski i nowoczesna armia to nasza wspólna sprawa. Nie wolno nam zmarnować ani jednego dnia – podkreśla wicepremier.