- Mamy kolejny akt rozłamu w PiS.
- Tym razem złe wieści dla ugrupowania nadeszły z Brukseli.
- Michał Dworczyk, Waldemar Buda i Piotr Müller mają zostać wykluczeni po swojej decyzji.
Rozłam w PiS wchodzi w decydującą fazę. Europosłowie czekali na ruch partii
Saga związana z rozłamem w Prawie i Sprawiedliwości, zapoczątkowana przez powstanie stowarzyszenia Rozwój Plus pod wodzą Mateusza Morawieckiego, ma swój finał w Brukseli. Choć już w połowie sierpnia 2026 roku sąd dyscyplinarny PiS podjął decyzję o wykluczeniu z partii 38 posłów i 2 senatorów związanych z byłym premierem, los europosłów pozostawał niepewny. - To głupie, ale w PiS trzymają się tych formalności. Robią to celowo, przeciągają sprawę. Ale wkrótce to się skończy - mówił współpracownik byłego premiera. Teraz sytuacja uległa jednak zmianie. Politycy, którzy odeszli z klubu parlamentarnego PiS, dopuścili się, według orzeczenia partyjnego, „ciężkiego naruszenia statutu”. Jednak zapisy te nie obejmowały bezpośrednio eurodeputowanych, którzy formalnie nie należą do klubu sejmowego. To stworzyło prawny impas. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, kierownictwo PiS czekało na samodzielny ruch ze strony Michała Dworczyka, Waldemara Budy i Piotra Müllera.
Zobacz: Polacy ocenili działalność Marty Nawrockiej. O takiej opinii prezydent może pomarzyć!
– PiS czeka na to, aż opuścimy ich delegację w Parlamencie Europejskim. Decyzja jest podjęta. Wychodzimy, zakładamy własną – potwierdził w rozmowie z WP jeden z członków stowarzyszenia Rozwój Plus. - Po tym formalnie zostaną wykluczeni z formacji Jarosława Kaczyńskiego - dodaje inny rozmówca portalu.
Nowa, trzyosobowa siła w ramach EKR
Trzech europosłów związanych z Mateuszem Morawieckim nie zamierza jednak działać w próżni. Ich nowa reprezentacja będzie funkcjonować jako odrębna delegacja narodowa w ramach tej samej grupy politycznej, do której należy PiS – grupy EKR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy). Choć trzyosobowa delegacja może wydawać się niewielka w porównaniu z kilkunastoosobową delegacją PiS czy potężną delegacją włoską, nie jest to w Parlamencie Europejskim niczym nadzwyczajnym. Wiele państw członkowskich ma w EKR mniejsze, kilkuosobowe przedstawicielstwa, jak na przykład delegacje z Rumunii czy Francji.
Sprawdź: Karol Karski przyciął brwi i ruszył nad wodę. Tak odpoczywa postrach buntowników z PiS!
Dla Dworczyka, Budy i Müllera jest to sposób na zachowanie wpływu i kontynuowanie pracy w strukturach europejskich, ale już pod własnym szyldem. Formalne powołanie nowej delegacji ma nastąpić w najbliższych dniach, co ostatecznie przypieczętuje podział na polskiej prawicy na forum europejskim.
Galeria poniżej: Kaczyński zwołał ważne posiedzenie PiS. Politycy już zjeżdżają na Nowogrodzką