- Prezydent Karol Nawrocki zainicjował spotkanie w Pałacu Prezydenckim, by nawiązać dialog ze wszystkimi siłami politycznymi.
- Tematem rozmów miała być "bieżąca współpraca prezydenta z parlamentem".
- Koalicja Obywatelska odmówiła udziału, wskazując premiera i rząd jako głównego partnera prezydenta.
"Nie będzie uczestniczył". Oficjalna decyzja klubu KO
Informację o bojkocie spotkania przez Koalicję Obywatelską przekazał Adam Szłapka we wtorek na antenie Polsat News. Potwierdził, że decyzję podjął przewodniczący klubu parlamentarnego KO.
Wzorowy oficer SOP zabił 4-letnią córkę. Nowe ustalenia po tragedii w Ustce
– Z tego, co wiem, przewodniczący klubu Zbigniew Konwiński podjął decyzję, że nie będzie uczestniczył w spotkaniu – powiedział rzecznik rządu.
Dopytywany przez dziennikarzy, czy w takim razie na spotkanie uda się inny przedstawiciel klubu, Szłapka stanowczo zaprzeczył.
– Z tego co wiem to nie. Mam taką informację od przewodniczącego klubu – stwierdził, dodając, że nie spodziewa się zmiany tej decyzji.
To oznacza, że ława przeznaczona dla Koalicji Obywatelskiej w Pałacu Prezydenckim pozostanie pusta.
Dlaczego KO odrzuca zaproszenie? Rzecznik rządu wyjaśnia
Kluczowe jest uzasadnienie tej nieobecności. Adam Szłapka wskazał, że spotkanie na poziomie szefów klubów jest w obecnej sytuacji zbędne, ponieważ najważniejszy kanał komunikacji, między głową państwa a szefem rządu, został już wykorzystany.
Rzecznik rządu przypomniał o niedawnym spotkaniu prezydenta z premierem Donaldem Tuskiem.
– Wszystkie najważniejsze sprawy mogły być ustalone – zaznaczył Szłapka, sugerując, że rozmowy na niższym szczeblu nie wniosłyby nic nowego do relacji na linii rząd-prezydent.
Czego miało dotyczyć spotkanie w Pałacu Prezydenckim?
Zgodnie z informacjami przekazanymi w ubiegły piątek przez rzecznika prezydenta, Rafała Leśkiewicza, inicjatywa Karola Nawrockiego miała na celu nawiązanie dialogu ze wszystkimi siłami politycznymi w parlamencie.
Tematem rozmów miała być "bieżąca współpraca prezydenta z parlamentem". Decyzja Koalicji Obywatelskiej jest więc jasnym sygnałem, że w ocenie największej partii rządzącej, głównym partnerem do rozmów dla prezydenta jest premier i rząd, a nie poszczególne kluby parlamentarne koalicji. To czytelne wyznaczenie hierarchii i kanałów komunikacji na najbliższe lata.