To będzie wyjątkowo gorący dzień w Trybunale Konstytucyjnym. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska podjęła decyzję o zwołaniu na 17 listopada Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK. Cel jest jeden: rozpatrzenie lawiny wniosków, które uderzają w jednego z najważniejszych sędziów – Bogdana Święczkowskiego.
Z informacji przekazanych przez prokuratora generalnego Waldemara Żurka wynika, że skala uderzenia jest ogromna. Do Trybunału trafiło łącznie aż sześć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiemu. Na celowniku prokuratury znalazł się także wiceprezes TK Bartłomiej Sochański, którego dotyczy jeden wniosek.
Chcą wsadzić Święczkowskiego za kraty?
Największe emocje budzi jednak fakt, że prokuratura nie zamierza poprzestać jedynie na postawieniu zarzutów. Jak wynika z ustaleń portalu Onet, na które powołuje się PAP, jeden z sześciu wniosków idzie znacznie dalej niż pozostałe. Śledczy chcą, aby Trybunał wyraził zgodę na zatrzymanie Bogdana Święczkowskiego oraz skierowanie do sądu wniosku o jego tymczasowe aresztowanie.
Ten najbardziej drastyczny środek ma mieć związek z zarzutami dotyczącymi niedopuszczania do orzekania sędziów TK wybranych przez Sejm. To właśnie ten wątek może okazać się dla sędziego najbardziej brzemienny w skutkach.
Pegasus i Hermes w tle
Lista zarzutów, jakie prokuratura chce postawić Bogdanowi Święczkowskiemu, jest długa i dotyczy czasu, gdy pełnił on funkcję Prokuratora Krajowego oraz jego obecnej działalności w TK. Wnioski o uchylenie immunitetu dotyczą m.in.:
* głośnych spraw systemów inwigilacyjnych Pegasus oraz Hermes,
* przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków,
* blokowania sędziom TK możliwości wykonywania ich funkcji i naruszania ich praw pracowniczych,
* delegowania prokuratorów wbrew obowiązującym przepisom.
W przypadku sędziego Bartłomieja Sochańskiego prokuratura skupia się na kwestii uniemożliwiania sędziom TK wykonywania ich obowiązków służbowych.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która zwołała zgromadzenie, już wcześniej analizowała dokumenty, by zdecydować o terminach i kolejności prac. Teraz wszystko jest już jasne – kluczowe rozstrzygnięcia zapadną w połowie listopada. To wtedy dowiemy się, czy sędziowie TK zdecydują się chronić swoich kolegów, czy też otworzą drogę do ich zatrzymania i postawienia przed wymiarem sprawiedliwości.