- Kraj został wstrząśnięty dwoma silnymi trzęsieniami ziemi o magnitudach 7.2 i 7.5, które spowodowały rozległe zniszczenia w Caracas i innych regionach.
- Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli, Delcy Rodríguez, poinformowała o rosnącej liczbie ofiar, podkreślając, że bilans ten prawdopodobnie wzrośnie.
- Prezydent Karol Nawrocki oraz władze Stanów Zjednoczonych i kilku państw Ameryki Łacińskiej (m.in. Salwador, Ekwador, Argentyna) wyraziły solidarność i gotowość do udzielenia Wenezueli wsparcia po kataklizmie.
W czwartek 25 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa potężne trzęsienia ziemi, które wstrząsnęły regionem, powodując rozległe zniszczenia. Według danych amerykańskiej służby geologicznej USGS, pierwsze z nich miało magnitudę 7,2, a kolejne – 7,5. Epicentrum wstrząsów znajdowało się w pobliżu wybrzeża, a ich siła była odczuwalna w wielu miastach, w tym w stolicy kraju, Caracas.
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli, Delcy Rodríguez, poinformowała w czwartek rano czasu polskiego o wstępnym bilansie ofiar. Władze otrzymały doniesienia o 32 zabitych i ponad 700 rannych. Pani Rodríguez zaznaczyła również, że liczba ofiar prawdopodobnie wzrośnie w miarę postępu akcji ratunkowych i docierania informacji z bardziej odległych regionów.
Bezpośrednie konsekwencje kataklizmu były dramatyczne. Zdjęcia i nagrania rozpowszechniane w mediach społecznościowych ukazywały sceny paniki i chaosu na ulicach, a także zawalone budynki mieszkalne i rozległe uszkodzenia infrastruktury w Caracas i innych regionach. W wyniku uszkodzeń zadecydowano o zamknięciu międzynarodowego lotniska znajdującego się w pobliżu stolicy, co utrudniło transport i logistykę w początkowych godzinach po wstrząsach.
Poruszające przemówienie prezydenta Nawrockiego. "Mieszkałem w pokoju 14 m2"
Reakcja Karola Nawrockiego
W obliczu tragedii, prezydent Polski, Karol Nawrocki, wyraził głębokie współczucie i solidarność z mieszkańcami Wenezueli dotkniętymi trzęsieniem ziemi.
– Łączę się w modlitwie z rodzinami ofiar tej niewyobrażalnej tragedii – napisał. - Składam wyrazy najgłębszego współczucia i solidarności mieszkańcom Wenezueli, którzy ucierpieli w wyniku trzęsieniu ziemi ostatniej nocy. Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o ofiarach śmiertelnych, wielu rannych i zniszczeniach. Łączę się w modlitwie z rodzinami ofiar tej niewyobrażalnej tragedii - napisał.
Gotowość do udzielenia Wenezueli pomocy po kataklizmie wyraziły również władze Stanów Zjednoczonych oraz kilku państw Ameryki Łacińskiej. Wśród nich znalazły się Salwador, Ekwador, Argentyna, Urugwaj, Brazylia, Panama, Chile i Meksyk. Prezydent USA, Donald Trump, na platformie Truth Social ocenił, że trzęsienia spowodowały „druzgocącą liczbę” ofiar śmiertelnych, podkreślając, że USA są „gotowe, chętne i mają możliwość pomocy”.
Sytuacja Obywateli Polski
W kontekście tragicznych wydarzeń, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych monitoruje sytuację swoich obywateli w Wenezueli. Rzecznik polskiego MSZ przekazał, że obecność Polaków w Wenezueli to pojedyncze przypadki. Dodał również, że nie ma żadnego sygnału, aby którykolwiek z obywateli ucierpiał, a polscy dyplomaci także pozostają bezpieczni.