- Król Norwegii Harald V zmarł w wieku 89 lat po 35 latach panowania, a jego uroczystości pogrzebowe odbyły się 9 września w Oslo.
- Pogrzeb zgromadził przedstawicieli rodzin królewskich i światowych przywódców z wielu krajów, co podkreśliło międzynarodowe znaczenie monarchy.
- Wśród uczestników konduktu żałobnego i nabożeństwa znalazł się prezydent Polski Karol Nawrocki, który złożył kondolencje i reprezentował Polskę.
Król Norwegii Harald V zmarł 28 sierpnia w wieku 89 lat, kończąc swoje 35-letnie panowanie. Był najstarszym urzędującym monarchą w Europie. Pałac Królewski poinformował, że król odszedł spokojnie w szpitalu Rikshospitalet w Oslo, gdzie przebywał z powodu pogarszającego się stanu zdrowia. Jego śmierć pogrążyła Norwegię w okresie żałoby narodowej.
Główne uroczystości pogrzebowe odbyły się 9 września w Oslo. W południe trumna króla Haralda V została wyniesiona z Pałacu Królewskiego, rozpoczynając uroczysty kondukt żałobny w stronę katedry w Oslo. Przemarszowi towarzyszyła symboliczna salwa z 21 dział. Wzdłuż trasy zgromadziły się liczne rzesze Norwegów, którzy pragnęli oddać ostatni hołd swojemu długoletniemu władcy.
Na pogrzebie obecni byli członkowie norweskiej rodziny królewskiej, a także liczni zagraniczni goście, reprezentujący zarówno monarchie, jak i republiki. Wśród nich znaleźli się m.in. brytyjski książę William, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, król Hiszpanii Filip VI z królową Letizią, król Danii Fryderyk X z królową Marią oraz król Szwecji Karol XVI Gustaw. Uroczystości zaszczycili również przedstawiciele rodzin królewskich z Belgii, Holandii, Monako, Luksemburga i Jordanii.
Udział Karola Nawrockiego
Polskę reprezentował prezydent Karol Nawrocki, który uczestniczył w kondukcie żałobnym obok innych światowych przywódców i dostojników. Fotografie z wydarzenia ukazały prezydenta Nawrockiego idącego w procesji, m.in. za prezydentem Zełenskim i księciem Williamem.
Agencje patrzą na prezydenta. Domański ostrzega przed skutkami wet Nawrockiego
Obecność polskiego prezydenta została wcześniej potwierdzona przez sekretarza stanu Marcina Przydacza. Podkreślił on, że król Harald V przez lata pielęgnował dobre relacje z Polską, a jego odejście stanowi zamknięcie ważnego rozdziału w historii Norwegii, uznawanej za bliskiego sojusznika Polski. Karol Nawrocki złożył kondolencje po śmierci monarchy, publikując oświadczenie.
- Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Jego Królewskiej Mości Króla Norwegii Haralda V. W tych trudnych chwilach łączę się w modlitwie oraz składam wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie Królewskiej oraz całemu Narodowi Norweskiemu – napisał.
Nabożeństwo i żałoba
O godzinie 13:00 w katedrze w Oslo rozpoczęło się nabożeństwo żałobne. W tym czasie w całej Norwegii zarządzono minutę ciszy, a przebieg uroczystości był transmitowany na żywo. Środowy pogrzeb symbolicznie zakończył okres żałoby narodowej, który trwał od momentu śmierci monarchy. Wcześniej, w dniach poprzedzających pogrzeb, ponad 46 tysięcy osób miało możliwość osobistego oddania hołdu królowi, odwiedzając wystawioną trumnę w kaplicy pałacowej.
W naszej galerii zobaczysz Karola Nawrockiego na pogrzebie króla: