Kancelaria Prezydenta po RBN: Nie ma odpowiedzi na kluczowe pytania
- Po posiedzeniu RBN ws. programu SAFE, szef KPRP Zbigniew Bogucki stwierdził, że nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie uzyskano pełnych odpowiedzi na pytania prezydenta i BBN.
- Dyskutowano również o Radzie Pokoju, jednak rząd nie przedstawił swojego stanowiska, co utrudnia dalsze działania w tej kwestii.
- Najwięcej emocji wzbudziła kwestia poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu, którą Bogucki określił jako spór o bezpieczeństwo, a nie konflikt między prezydentem a marszałkiem.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki po zakończeniu spotkania wprost przyznał, że dyskusja nie przyniosła przełomu. – To nie jest tak, że zapadły w tej kwestii decyzje co do podpisania przyszłej ustawy czy też nie, ale żeby podchodzić do tak poważnego programu poważnie, trzeba mieć pełen komplet informacji – zaznaczył. Zdaniem Kancelarii Prezydenta, po spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego kluczowe wątpliwości dotyczące programu SAFE nie zostały rozwiane.
Bogucki podkreślił, że strona prezydencka zadała wiele szczegółowych pytań, ale odpowiedzi nie były wyczerpujące.
Na pewno nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi, nie zostały rozwiane wszystkie wątpliwości, które były podnoszone ze strony pana prezydenta, ze strony Biura Bezpieczeństwa Narodowego czy administracji prezydenta. Nie wyobrażamy sobie, żeby tych wszystkich wątpliwości, pytań nie rozwiać – powiedział szef KPRP.
Polecany artykuł:
Rada Pokoju i marszałek Sejmu. Dwa zapalne tematy bez odpowiedzi
Program SAFE to nie jedyny temat, który po posiedzeniu RBN pozostawił uczucie niedosytu. Kolejnym punktem spornym, a właściwie punktem, w którym zabrakło stanowiska rządu, była inicjatywa prezydenta dotycząca powołania Rady Pokoju. Zbigniew Bogucki poinformował, że Karol Nawrocki przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie, ale nie doczekał się odpowiedzi ze strony rządowej. – Nie znamy stanowiska rządu niestety dalej po tej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego – podkreślił.
Szef KPRP przypomniał, że zgodnie z porządkiem konstytucyjnym to rząd musi zainicjować prace nad takim projektem lub odmówić ich podjęcia. – Dzisiaj nie ma ani jednej decyzji, ani drugiej – skwitował Bogucki, wskazując na impas w tej kwestii.
Najwięcej emocji, jak przyznał przedstawiciel prezydenta, wzbudził jednak temat poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu. Bogucki starał się jednak tonować nastroje, tłumacząc, że nie jest to osobisty spór. Jak podkreślił Zbigniew Bogucki, Kancelaria Prezydenta postrzega spór wokół poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu nie jako konflikt personalny, ale jako fundamentalne pytanie o bezpieczeństwo państwa.
To nie jest kwestia i spór na linii prezydent Nawrocki, marszałek Sejmu. To nie jest nawet kwestia sporu na linii prezydent RP marszałek Sejmu. Tutaj linia sporu jest między bezpieczeństwem, a pytaniem o to bezpieczeństwo – zaznaczył Bogucki.
Polecany artykuł: