Kaczyński krytykuje Tuska i chce telewizji
Prezes PiS wziął w Lublinie udział w odsłonięciu pomnika swojego brata, prezydenta Lecha Kaczyńskiego (+61). Później wystąpił przed zwolennikami partii i skrytykował rząd Donalda Tuska (67 l.) za niszczenie pluralizmu mediów. – My wszystko uczynimy, żeby w Polsce po pierwsze wygrać walkę o telewizję publiczną, ale po drugie stworzyć także prywatną, dużą telewizję, która będzie wolna – zapowiedział Jarosław Kaczyński. Jednocześnie zarzucił rządowi Tuska niszczenie demokracji, porównując, zdaniem wielu publicystów w sposób niedopuszczalny, jego działania do... Hitlera. – Wolą Tuska jest, by jego wola była prawem. Wola Tuska jest prawem. Byli już tacy, których wola była prawem. Wola führera była prawem – mówił Kaczyński.
Media nie zapewnią wysokich notowań?
O plany stworzenia medium przez PiS zapytaliśmy eksperta. – Politycy tej partii do niedawna lekceważyli media, uważali je za zbędne i unikali dziennikarzy. Teraz mamy zasadniczą zmianę, bo według PiS powinny media odegrać ważną rolę już podczas wyborów lokalnych. Ale na tym się przejadą, bo nie wystarczy mieć media, aby mieć dobre notowania – komentuje Wiesław Godzic, medioznawca, wykładowca Uniwersytetu SWPS. – Nie mają mediów, ale mają przeświadczenie, że muszą je mieć. Nie sądzę jednak, aby wiedzieli, jak się z nimi obchodzić. I trzeba postawić pytanie – skąd wziąć na to pieniądze? Niemożliwe jest, aby przejąć TVN, Polsatu chyba też nie, a stworzenie dużej telewizji przez rok także nie jest realne – dodaje.
Polacy wierzą we współpracę Andrzeja Dudy i Donalda Tuska? Miażdżące wyniki sondażu!
PiS nie rozumie roli mediów
Wiesław Godzić uważa, że PiS nie rozumie też mediów internetowych, a wielu młodych Polaków, także studentów, nie ogląda wcale telewizji. – Przed telewizorami przesiadują przede wszystkim osoby 50 plus. To też wiek większości polityków partii Jarosława Kaczyńskiego. Oni muszą nauczyć się wykorzystywania nowych mediów. Politycy PiS nie czują mediów, uważają, że trzeba je przepłacić albo trzymać na pasku. Nie ma w tym wolności. Mówimy bowiem o ugrupowaniu, które uważa, że media powinny o nich tylko dobrze mówić, a nie potrafią wykorzystać dobrze tego, co się o nich naprawdę mówi – tłumaczy medioznawca.
W galerii poniżej zobaczycie, jak na co dzień żyje Jarosław Kaczyński: