- Józef Orzeł ocenił, że spór o sądy przestał być zwykłą polityczną rywalizacją
- Publicysta przedstawił scenariusz podważenia uchwały Sądu Najwyższego o ważności wyborów prezydenckich
- Według Orła obowiązki prezydenta mógłby wówczas tymczasowo wykonywać marszałek Sejmu
- Zdaniem Orła Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego mogłoby potwierdzić legalność izb i wydanych przez nie uchwał
Podważenie uchwały o ważności wyborów
Józef Orzeł ocenił, że najbardziej radykalny scenariusz zakładałby podważenie skuteczności uchwał wydanych przez izby Sądu Najwyższego utworzone w okresie rządów PiS. Kluczowa byłaby tu uchwała o ważności wyborów prezydenckich z 2025 roku, w których Karol Nawrocki został wybrany na prezydenta.
W tym scenariuszu można by uznać, że prezydent został wybrany, lecz jego wybór nie został skutecznie zatwierdzony. Orzeł mówił o czasowym odsunięciu Nawrockiego od wykonywania obowiązków, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez nowy skład Sądu Najwyższego, a nie o trwałym pozbawieniu go urzędu. To hipoteza przedstawiona przez publicystę, a nie opis obowiązującej procedury czy zapowiadanych działań władz.
Kto zastępuje prezydenta, gdy nie może pełnić obowiązków?
Artykuł 131 Konstytucji stanowi, że gdy prezydent przejściowo nie może sprawować urzędu, zawiadamia o tym marszałka Sejmu. Marszałek tymczasowo wykonuje wówczas obowiązki głowy państwa. Jeśli prezydent nie jest w stanie przekazać takiego zawiadomienia, o istnieniu przeszkody decyduje Trybunał Konstytucyjny, na wniosek marszałka Sejmu.
Tłem tych rozważań jest wieloletni spór o skład i legalność Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego. W debacie publicznej najwięcej wątpliwości budzą rozstrzygnięcia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych dotyczące ważności wyborów. Środowiska prawnicze różnią się w ocenie skutków prawnych decyzji wydawanych przez poszczególne izby.
Orzeł liczy na potwierdzenie legalności uchwał SN
Według publicysty zapowiadane Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego mogłoby potwierdzić legalność wszystkich izb tego sądu oraz wydanych przez nie uchwał. Takie stanowisko objęłoby, jego zdaniem, także uchwały w sprawie wyborów parlamentarnych z 2023 roku i prezydenckich z 2025 roku.
Publicysta przekonywał też, że ugrupowania prawicy powinny współpracować w sporze z rządem Donalda Tuska, niekoniecznie tworząc wspólną listę wyborczą. Jego zdaniem Karol Nawrocki powinien stać się najważniejszą postacią po prawej stronie sceny politycznej. To polityczne postulaty i oceny przedstawione w rozmowie.
Więcej na ten temat, ale i nie tylko, możesz obejrzeć w poniższym materiale: