Jarosław Kaczyński stanowczo odpowiada ambasadorowi Ukrainy. Nie ma wątpliwości

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ponownie zajął stanowisko w sprawie Ukrainy, łącząc deklarację wsparcia w wojnie z Rosją z niezmiennym sprzeciwem wobec "banderyzmu" oraz członkostwa Kijowa w Unii Europejskiej. Jego wypowiedzi wywołały reakcję ambasadora Ukrainy, a także zainicjowały wewnętrzną dyskusję w PiS dotyczącą zakresu pomocy dla napadniętego kraju.

Jarosław Kaczyński przemawia przy mikrofonach na tle biało-czerwonych flag. O relacjach z Ukrainą czytaj w SE Polityka.
Autor: Art Service Jarosław Kaczyński
  • Prezes PiS deklaruje poparcie dla "sromotnej klęski" Rosji, ale jednocześnie podtrzymuje swój sprzeciw wobec "banderyzmu" i członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, podkreślając, że jego zdanie w tej sprawie "od lat się nie zmieniło".
  • Wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego kontrastują z wcześniejszymi sugestiami Przemysława Czarnka, który opowiadał się za wstrzymaniem finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy, dopóki Kijów nie zmieni swojej polityki.
  • Mimo wspomnianych zastrzeżeń, Jarosław Kaczyński jednoznacznie podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość popiera dalszą pomoc militarną dla Ukrainy, uznając ją za "bezwzględnie potrzebną" i kluczową dla polskiej racji stanu, zapowiadając jednocześnie wyjaśnienie wypowiedzi Czarnka wewnątrz partii.

We wtorek 14 lipca na platformie X doszło do wymiany zdań między Jarosławem Kaczyńskim a ambasadorem Ukrainy Wasylem Bodnarem. Dyplomata, odnosząc się do wcześniejszego stanowiska Kaczyńskiego w kwestii kontynuowania pomocy wojskowej dla Kijowa, wyraził wdzięczność.

- Bardzo serdecznie dziękuję, Panie Prezesie Jarosławie Kaczyński, za wsparcie Ukrainy! - napisał.

Stanowisko Jarosława Kaczyńskiego

W odpowiedzi na podziękowania ambasadora, Jarosław Kaczyński potwierdził swoje poparcie dla dążeń do pokonania Rosji w wywołanej przez nią wojnie. Jednocześnie prezes PiS wyraźnie zaznaczył, że jego stanowisko w odniesieniu do kwestii historycznych oraz przyszłego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej pozostaje niezmienne.

- Panie Ambasadorze, oczywiście, że jestem za tym, by to Rosja poniosła sromotną klęskę w wywołanej przez siebie wojnie, ale mój sprzeciw wobec banderyzmu i obecności Ukrainy w UE, kultywującej tego rodzaju ludobójczą ideologię, podtrzymuję. Wbrew pozorom moje zdanie w tej sprawie od lat się nie zmieniło – oświadczył.

Czarnek chce zablokować Ukrainie drogę do UE. Projekt trafił do Sejmu

Wcześniej do publicznej dyskusji włączył się wiceprezes PiS, Przemysław Czarnek, który na antenie Telewizji Republika przedstawił odmienne stanowisko dotyczące pomocy dla Ukrainy. Czarnek sugerował, że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w Unii Europejskiej i NATO, aby wywrzeć presję na Kijów, zwłaszcza w kwestiach historycznych. "Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich" – powiedział polityk.

Reakcja Kaczyńskiego na słowa Czarnka

Jarosław Kaczyński odciął się od sugestii Przemysława Czarnka, podkreślając oficjalne stanowisko Prawa i Sprawiedliwości w sprawie wsparcia militarnego dla Ukrainy. Prezes PiS jednoznacznie stwierdził, że ugrupowanie opowiada się za kontynuacją pomocy wojskowej.

- Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa – zadeklarował. - Sprawa wypowiedzi pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii – dodał.

W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Jarosław Kaczyński:

Sonda
Zgadzasz się z Jarosławem Kaczyńskim?
LEO UJAWNIA: Możliwe, że w Polsce powstaną także stałe bazy wojskowe francuskie i brytyjskie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki