Janusz Cieszyński o służbie zdrowia: Polacy czekają w rekordowo długich kolejkach

2026-06-23 11:43

Polski system ochrony zdrowia znów znalazł się pod ostrzałem. Goszcząc we wtorek 23 czerwca 2026 roku w „Porannym ringu” były wiceminister zdrowia i poseł PiS, Janusz Cieszyński, nie zostawił suchej nitki na działaniach obecnego rządu. Mówił o rekordowych kolejkach, braku reform, gigantycznych zarobkach części lekarzy i problemach z wyceną świadczeń. Jego diagnoza była bardzo brutalna! - Przez 2,5 roku nie było żadnej reformy w ochronie zdrowia - ocenił jednoznacznie.

Mężczyzna w ciemnej marynarce i białej koszuli, Janusz Cieszyński, siedzi przy stole z mikrofonem i napojami, opowiadając o służbie zdrowia. W tle widoczny jest symboliczny obraz sali plenarnej parlamentu i logo Super Ring. Więcej o tym temacie przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Super Express/ Archiwum prywatne

Zdaniem Janusza Cieszyńskiego największym problemem jest to, że pacjenci nie odczuli poprawy mimo kolejnych zapowiedzi zmian. - Mamy cały czas sytuację, kiedy Polacy czekają w rekordowo długich kolejkach, więc mają prawo czuć się oszukani, to znaczy płacą składki, a nie dostają tego, co mają za tę składkę obiecane - przekonywał. Były wiceminister podkreślał, że obecny rząd nie przeprowadził żadnej dużej reformy systemowej, a problemy, które dziś wywołują największe emocje, są jedynie objawem głębszych zaniedbań.

Gigantyczne zarobki lekarzy. „To jest absolutnie bulwersujące”

Jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich tygodni są wysokie wynagrodzenia niektórych lekarzy. Cieszyński odniósł się do sprawy młodego lekarza związanego z Koalicją Obywatelską, wskazując, że jest on prawdopodobnie najlepiej zarabiającym 28-latkiem w polskim systemie ochrony zdrowia. Polityk sugerował również, że jego działalność w KO nie jest w tej sprawie bez znaczenia. Polityk zaznaczył jednak, że jego zdaniem sam wiek nie jest problemem.

Zobacz: Kolejna afera ze szpitalem i przedstawicielem KO! Ekspresowe badanie! "Będzie musiała to wyjaśnić"

W trakcie rozmowy przywołał także inne przykłady wysokich wynagrodzeń w publicznym systemie ochrony zdrowia. - Jest w Koszalinie lekarz, który zarabia 2800 zł za godzinę. Za godzinę. Tak, pan dobrze pan usłyszał - oznajmił szokująco. Cieszyński przekonywał, że problem nie sprowadza się do pojedynczych osób, lecz do konstrukcji całego systemu. W rozmowie pojawił się również wątek zapowiedzi premiera Donalda Tuska, dotyczących uporządkowania sytuacji w ochronie zdrowia. Cieszyński pozostaje sceptyczny. - Obecny rząd rozwiązuje problemy już rozwiązane, bo no musi pokazać swoim wyborcom, że coś jednak robi - ocenił.

Sprawdź: NFZ odmówił transportu ciężko chorej 2-latki dla 2000 złotych?! Z pomocą ruszyli wolontariusze

Jednocześnie polityk podkreślał, że największym wyzwaniem pozostaje stworzenie spójnego systemu, który będzie premiował skuteczne leczenie i zapewni pacjentom realny dostęp do świadczeń. Słowa Janusza Cieszyńskiego wpisują się w coraz gorętszą dyskusję o kondycji polskiej ochrony zdrowia. Rosnące kolejki do specjalistów, problemy finansowe szpitali, kontrowersje wokół wynagrodzeń lekarzy i brak widocznych reform sprawiają, że temat staje się jednym z najważniejszych pól politycznego sporu.

Zobaczcie całą rozmowę: 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki