Jacek Ozdoba o zatruciu Odry. "Świat nauki powinien odpowiedzieć"

Wiceszef ministerstwa klimatu, Jacek Ozdoba (31 l.), wypowiedział się na temat zatrucia Odry, drugiej najdłuższej polskiej rzeki. Polityk stwierdził, że nie pora teraz na rozmowy o dymisjach, bo teraz jest czas na ratowanie rzeki. Odniósł się także do zarzutów, jakie padają pod adresem rządu. Te jednak tłumaczy zbyt wolnym poinformowaniem premiera.

Jacek Ozdoba
Autor: Marcin Smulczyński Jacek Ozdoba

Wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" szeroko komentował sprawę zatrucia na Odrze. Przede wszystkim polityk podkreślił szkodliwość informacji o rtęci w Odrze. Jak bowiem zaznaczył "to fake news, który utrudnił pracę Centralnego Laboratorium Badawczego".

Gdy spojrzymy na europejską mapę zawartości rtęci w wodzie, to Niemcy są na dość niechlubnym miejscu, co jest wynikiem ich geologii, historii i zakładów przemysłowych - skomentował minister Ozdoba.

Dymisje za zatrutą Odrę. Jacek Ozdoba: Pozostaję do dyspozycji

Pytany o dymisje związane z zatruciem Odry Jacek Ozdoba nie pozostawia wątpliwości. - Sytuacja była dynamiczna i trudno było ocenić wszystkie fakty. (...) Dzisiaj najważniejsze powinno być działanie i minimalizowanie skutków oraz wyjaśnienie przyczyny zanieczyszczenia - mówi krótko o dymisji szefa Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Katastrofa ekologiczna w Odrze. Kto truje ryby w rzece?

Na temat swojego potencjalnego zwolnienia Ozdoba mówi wprost - jest dyspozycyjny. - Oczywiście pozostaję do dyspozycji, ponieważ to moi przełożeni – w tym pan premier Morawiecki – decydują o tym, czy dalej będę zajmował swoje stanowisko - oświadczył wiceminister.

Winny rząd? Nie, bo premiera za późno poinformowano

Pytany o to, czy państwo zadziałało odpowiednio polityk mówi o konieczności wprowadzenia zmian w funkcjonowaniu GIOŚ. - Zbyt późno powiadomiono pana premiera. Dlatego przedstawię zmiany w funkcjonowaniu Inspekcji Ochrony Środowiska, które będą dotyczyć skuteczniejszej walki z przestępcami środowiskowymi - mówi Jacek Ozdoba i dodaje, że wciąż przyczyna skażenia jest nieznana - To jest pytanie, na które powinien odpowiedzieć nam świat nauki - podkreśla.

Zdaniem Jacka Ozdoby "nie ma drugiej tak przebadanej jak Odra rzeki"

"Rzeczpospolita" poruszyła w trakcie wywiadu temat próbek wysłanych do centrów badawczych w Wielkiej Brytanii, Holandii i Czechach w celu ich weryfikacji. Dopytywany o termin ich pobrania Jacek Ozdoba odpowiedział wymijająco. - Próbki wysłane do tych laboratoriów dotyczą ostatniego poboru. Krzywdzące jest mówienie, że państwo nic nie zrobiło. Odra jest przebadana wzdłuż i wszerz, nie ma drugiej tak zweryfikowanej rzeki - podsumował Ozdoba.

Poniżej możecie zobaczyć, jak Polska broń goni ruskich w Ukrainie

Sonda
Czy w Odrze doszło do katastrofy ekologicznej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki