- Grzegorz Braun wygłosił przemówienie na kongresie Konfederacji Korony Polskiej w Łochowie.
- Polityk mówił o "piekle, które ryczy" i o "wojnie" z polskimi patriotami, nawiązując do historii.
- Spotkanie zainaugurowało Kongres Inicjatyw Narodowych Gospodarczych Samorządowych
Grzegorz Braun na konwencji swojej partii: piekło ryczy
Spotkanie partii rozpoczęło się od odśpiewania hymnu polski, oraz modlitwy. Grzegorz Braun otwierając kongres Konfederacji Korony Polskiej powiedział, że nie będzie "wygłaszał programowego wystąpienia prezesa partii politycznej".
- Zostaliśmy wszyscy zdefiniowani jako faszyści. I to jest kontekst bynajmniej nie tylko bieżączki politycznej, tej brutalnej walki, która jest z nami prowadzona, walki nierównej, w której nie korzystamy z dostępu do rozmaitych paśników, z których składa się aktualne państwo polskie, tak dalece nierealizujące polskiego interesu narodowego - mówił Braun z mównicy.
Lider Konfederacji Korony Polskiej stwierdził także, że mówi w "imieniu polskich patriotów, którym wojnę już w 1926 roku wydał Komintern bolszewickiej Rosji".
- Oto trzecie czy piąte pokolenie kominternowskiej żydokomuny walczy z trzecim czy piątym pokoleniem niedorżniętych polskich patriotów - stwierdził Grzegorz Brain.
Następnie stwierdził, że to właśnie w Łochowie rozstrzyga się, czy "Polacy będą mogli swobodnie u siebie, na swoim, egzekwować swoje naturalne, przyrodzone prawa i powołania". Dodał, że "piekło ryczy", a jego konferencję próbowano "udaremnić". Następnie podziękował gospodarzom, którzy wywiązali się z umowy o organizacji wydarzenia "mimo różnych ciśnień sytuacyjnych".
Grzegorz Braun: albo my, albo oni
- Albo my, albo oni. Albo my, Polacy, u siebie, na swoim, swój do swego, po swoje [...] I, jak widać, już byli w ogródku, już witali się z gąską. Już mieli poczucie, że wszystko gra. Już sądzili, że to wszystko ogarniają, że "ostateczne rozwiązanie sprawy polskiej", cytując klasyków totalitaryzmu dwudziestowiecznego, może być skierowane do ostatecznej realizacji. A oto trafia kosa na kamień. Kongres Inicjatyw Narodowych Gospodarczych Samorządowych staje się faktem - powiedział Grzegorz Braun. Nawiązywał przy tym do holocaustu nazywanego też w III Rzeszy "ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej".
Spotkanie w Łochowie miało zainaugurować Kongres Inicjatyw Narodowych Gospodarczych Samorządowych (KINGS). W jego ramach odbywały się dyskusje poświęcone gospodarce, czy demografii. Na kongresie gośćmi byli m.in. Janusz Korwin-Mikke, były kandydat na prezydenta Marek Woch, a także Marcin Rola, czy Stanisław Michalkiewicz.
Właściciel hotelu Arche, w którym odbył się kongres Władysław Grochowski wydał oświadczenie, że "nie po drodze mu z Grzegorzem Braunem". Imprezy nie odwołał, ale poinformował, że przychód z imprezy "przekaże na pomoc Ukrainie".
Polecany artykuł: