GORZKIE wyznanie Wałęsy: "Za chwilę przeniosę się do wieczności". Co się dzieje?!

2020-08-10 13:38

Lech Wałęsa nie należy do zwolenników obecnego rządu. Nie darzy sympatią ani premiera, ani też innych polityków Prawa i Sprawiedliwości. To, co w sobotę wydarzyło się w Toruniu sprawiło, że były prezydent powziął głęboką i gorzką refleksję.

Lech Wałęsa, Danuta Wałęsa

i

Autor: Wojciech Stróżyk/ Reporter Lech Wałęsa, Danuta Wałęsa

W sobotę w Toruniu, w kompleksie przy WSKSiM, miała miejsce ważna i piękna uroczystość. Otwarty został Park Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba", który powstał w hołdzie Polakom, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów. Na uroczystym otwarciu Parku nie zabrakło najważniejszych polityków PiS, w tym prezesa Jarosława Kaczyńskiego na czele, który w pięknych słowach ocenił postawę gospodarza miejsca, ojca Rydzyka: - Ta inicjatywa, ojca dyrektora, którego Bóg obdarzył jakąś szczególną misją, jest realizowana krok po kroku, z udziałem bardzo wielu ludzi - mówił.

Spotkanie w Toruniu nie uszło uwadze Lecha Wałęsy. Byłego prezydenta naszła jednak gorzka refleksja nad życiem i wiarą. - Panie Boże wybacz mi i daj siłę bym mógł pomieścić się z Tymi ludźmi w tej samej wierze. Z zachowań i mojej wiedzy o Tych ludziach jak o : biskupie Głodź,Tadeusz Rydzyk, Jarosław Kaczynski, Mateusz Morawiecki, albo ja albo Oni nie mieścimy się w kanonach tej Wiary - napisał poruszony Wałęsa.

SPRAWDŹ: Mężczyzna w samych majtkach. Zaskakujące zdjęcie Wałęsy! [ZOBACZ]

Na koniec dodał smutno: - Mam 77 lat za chwilę przeniosę się do wieczności i muszę to powiedzieć przed zbliżającym się BOSKIM rozliczeniem.

CZYTAJ: Jaruzelska pokazała zdjęcie PRZYSTOJNIAKA. Ludzie turlają się ze śmiechu! [ZOBACZ]

Lech Wałęsa - najlepsze momenty Expressu Biedrzyckiej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki