Ujawniono kilometrówki Anny Marii Żukowskiej. Nie brakuje kontrowersji

2026-05-18 12:32

Wysokie kwoty rozliczane przez posłów w ramach tzw. kilometrówki często budzą publiczne dyskusje. W centrum uwagi znalazła się ostatnio posłanka Lewicy, Anna Maria Żukowska, której ubiegłoroczne rozliczenia kosztów przejazdów wywołały falę komentarzy, szczególnie biorąc pod uwagę bliskość jej biura poselskiego do Sejmu oraz fakt, że reprezentuje okręg warszawski.

Anna Maria Żukowska

i

Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Posłanka Anna Maria Żukowska jest krytykowana za rozliczenie ponad 38 tysięcy złotych z tytułu "kilometrówki" w ubiegłym roku, mimo że jej biuro poselskie znajduje się zaledwie 1,7 km od Sejmu.
  • Kwota ta sugeruje pokonywanie średnio około 90 kilometrów dziennie, wliczając weekendy i święta, co wywołało publiczną dyskusję, zwłaszcza że posłanka nie wykazała posiadania własnego samochodu.
  • W odpowiedzi na podobne sytuacje, od 2024 roku wprowadzono nowe przepisy, które limitują miesięczne rozliczenia kilometrówki dla parlamentarzystów do maksymalnie 1725 złotych.

Posłanka Anna Maria Żukowska, reprezentująca w Sejmie okręg warszawski, znalazła się w ogniu krytyki z powodu swoich rozliczeń kosztów podróży. Mimo że jej biuro poselskie zlokalizowane jest w centrum stolicy, zaledwie 1,7 kilometra od kompleksu sejmowego przy ul. Wiejskiej, w ubiegłym roku odliczyła ponad 38 tysięcy złotych z tytułu tzw. kilometrówki. Kwota ta, przeliczona na dzienne przejazdy, wskazuje na średni dystans około 90 kilometrów pokonywany każdego dnia, wliczając weekendy i święta.

Zasady zwrotu kosztów podróży

Każdy parlamentarzysta otrzymuje ryczałt na prowadzenie biura poselskiego, który w minionym roku wynosił 23,3 tysiąca złotych, a obecnie to 25 tysięcy złotych. Środki te przeznaczone są na pokrycie czynszu, mediów oraz wynagrodzeń dla pracowników. W ramach tego ryczałtu posłowie mają również możliwość rozliczania kosztów przejazdów, w tym kilometrówki oraz taksówek. Kancelaria Sejmu zwraca w ten sposób część wydatków związanych z wykonywaniem mandatu, np. na podróże po okręgu wyborczym.

Zgodnie z danymi upublicznionymi przez portal jakglosuja.pl, Anna Maria Żukowska w ubiegłym roku rozliczyła dokładnie 38 181 złotych i 95 groszy z tytułu kilometrówki. Biorąc pod uwagę stawkę zwrotu za każdy przejechany kilometr (zakładając standardową stawkę z tamtego okresu, wynoszącą około 1,15 zł), oznacza to pokonanie dystansu przekraczającego 33 tysiące kilometrów. Prosty rachunek sugeruje, że każdego dnia, wliczając dni wolne od pracy, posłanka pokonywała średnio 90 kilometrów w swoim okręgu wyborczym. Dane te wywołały ożywioną dyskusję w internecie, gdzie zwracano uwagę na możliwość bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej w Warszawie, która dysponuje rozbudowaną siecią autobusów, tramwajów i metra.

Interesującym faktem jest również to, że w oświadczeniu majątkowym złożonym w 2024 roku (dotyczącym stanu na koniec 2023 roku), posłanka Żukowska nie wykazała posiadania własnego samochodu. Wśród ruchomości widnieje jedynie łódź kabinowa Bahia. Przepisy dopuszczają jednak rozliczanie kilometrówki niezależnie od tego, czy podróże odbywają się prywatnym pojazdem posła, czy też innym środkiem transportu. W ramach przejazdów taksówkami posłanka Żukowska rozliczyła jedynie 58 złotych.

Zmiany w przepisach

Do niedawna parlamentarzyści nie byli zobligowani do szczegółowego uzasadniania, kiedy, gdzie i w jakim celu podróżowali za publiczne pieniądze w ramach kilometrówki. Sytuacja ta uległa zmianie. Od 2024 roku wprowadzono nowe zasady, które limitują przejazdy w okręgu wyborczym, umożliwiając rozliczenie maksymalnie 1725 złotych miesięcznie z tytułu kilometrówki.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Anna Maria Żukowska:

Sonda
Lubisz Annę Marię Żukowską?
EXB wstęp 18.05.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki