Górale apelują do Donalda Tuska! O co chodzi?

2026-01-23 11:41

Samorządowcy z Podhala alarmują w sprawie przyszłości Polskich Kolei Linowych. Planowane wejście spółki na giełdę budzi poważne obawy o utratę kontroli nad strategiczną infrastrukturą regionu. W związku z tym, lokalni włodarze zwracają się do premiera Donalda Tuska, zapraszając go do zapoznania się z ich perspektywą i poszukiwania alternatywnych rozwiązań.

Donald Tusk

i

Autor: MARCIN GADOMSKI / SUPER EXPRESS
  • Samorządowcy z Podhala protestują przeciwko planom wejścia Polskich Kolei Linowych na giełdę.
  • Obawiają się utraty kontroli nad strategiczną infrastrukturą regionu i proponują alternatywne rozwiązania finansowania.
  • Zapraszają premiera Donalda Tuska do zapoznania się z ich perspektywą i wspólnego wypracowania bezpiecznych rozwiązań.

Obecny spór wokół planów PFR nawiązuje do wydarzeń z 2013 roku, kiedy to Polskie Koleje Linowe, będące wówczas częścią Grupy PKP SA, zostały sprzedane spółce Polskie Koleje Górskie, utworzonej przez cztery samorządy Podhala. Środki na zakup, w wysokości 215 mln zł, zapewnił fundusz Mid Europa Partners, który przejął 99,77 proc. akcji PKL.

Transakcja ta wywołała wówczas wiele kontrowersji i protestów. W 2018 roku Polski Fundusz Rozwoju odkupił akcje PKL. Obecnie do PKL należą m.in. kolejki linowe na Kasprowy Wierch, Gubałówkę i Butorowy Wierch w Zakopanem, a także ośrodki narciarskie w Krynicy-Zdroju, Szczawnicy, Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim.

Samorządowcy z Podhala stanowczo sprzeciwiają się planom Polskiego Funduszu Rozwoju, obecnego właściciela PKL, dotyczącym wprowadzenia spółki na Giełdę Papierów Wartościowych. Ich zdaniem, rząd może nie być w pełni świadomy negatywnych konsekwencji, jakie takie posunięcie może nieść dla regionu.

Po ostatnim posiedzeniu konwentu Powiatu Tatrzańskiego, samorządowcy podkreślili, że ich sprzeciw nie dotyczy rozwoju PKL, lecz formy jego finansowania poprzez sprzedaż akcji. Argumentują, że giełdowy debiut spółki mógłby doprowadzić do utraty kontroli nad kluczową infrastrukturą, mającą strategiczne znaczenie dla Podhala.

Apel do premier

Burmistrz Zakopanego, Łukasz Filipowicz, odniósł się do sprawy.

- Jesteśmy przeciwni wejściu PKL na giełdę, natomiast absolutnie nie jesteśmy przeciwni rozwojowi spółki. Chcielibyśmy, żeby ta spółka, która ma swoje korzenie na Podhalu, rozwijała się jak najlepiej. Odnosimy jednak wrażenie, że choć PFR jest otwarty na rozmowy, to nie wiemy, czy rząd jest w pełni świadomy konsekwencji, jakie może rodzić sprzedaż tej spółki poprzez giełdę - stwierdził.

Filipowicz przypomniał również o wydarzeniach sprzed 12 lat, kiedy to za rządów PO-PSL doszło do sprzedaży PKL, co do dziś budzi żywe wspomnienia w regionie. Burmistrz zaprosił premiera na Podhale, aby "poznał lokalną perspektywę" i wspólnie z samorządowcami wypracował "alternatywne, bezpieczne rozwiązania, akceptowane przez samorządy i mieszkańców". Wójt gminy Kościelisko, Roman Krupa, także zabrał głos na ten temat.

Błaszczak bez ogródek: "Tusk jest antyamerykański, bo jest proniemiecki". Czy to cios w polskie sojusze?

- Z jednej strony wyrażamy sprzeciw wobec planów wejścia PKL na giełdę, a z drugiej wysyłamy sygnał, że chcemy wspólnie z panem marszałkiem przygotować inną propozycję dokapitalizowania tej spółki - dodał.

Samorządowcy zamierzają skierować pismo do zarządu województwa małopolskiego, marszałka Łukasza Smółki oraz sejmiku województwa. Krupa uważa, że dobrze prosperująca spółka, jaką są PKL, nie powinna być finansowana poprzez giełdę. Nie wykluczył udziału samorządów i województwa w dokapitalizowaniu spółki, a także rozważenia formy akcjonariatu obywatelskiego.

- Chcemy raz na zawsze zakończyć dyskusję o sprzedaży PKL i mieć gwarancję, że w przyszłości nie dojdzie do kolejnych kroków prowadzących do utraty kontroli nad spółką – podkreślił.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Donald Tusk:

QUIZ. Karol Nawrocki czy Donald Tusk? O którym z nich jest ta informacja?
Pytanie 1 z 10
Który z nich pierwszy będzie obchodzić urodziny w 2026 roku?
Biedrycka Expressem | 2026 01 23
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki